KIEDY S-5. KIEDY POWSTANIE OBWODNICA RAWICZA?.



A samochodu powyżej 10 lat nie ubezpieczają w autocasco.

To gdzie Ty się pytałeś o takie ubezpieczenie?

kiedyś pytałem z ciekawości, i Pani która jest doradcą ubepieczeniowym powiedziała że nie ubezpieczają autocasco samochodów powyżej 10 lat, ale jak auto miało autocasco wcześniej to przedłużyć można, a ubezpieczyć od nowa po 10 latach nie. Taką uzyskałem odpowiedź.


Ale żeby mieć AC w samochodzi chyba powyżej 10 lat o ile pamiętam to musi być ciągłość tego ubezpieczenia. Mam rację? Czy bez względu czy się miało AC czy nie to można iść i wykupić taką polisę np. na ten 14 letni samochód?
niestety tak - przynajmniej u mnie w Hestii
ale obecnie za AC Galanta place 85 zl/rok

Tak, na pewno są zniżki dla kobiet (statystyki mówią, że są mniej wypadkowe). Płacisz też mniej, jeśli Twój pierwszy własny samochód jest używany. No i chyba z każdym bezwypadkowym rokiem płacisz mniej. Ja sobie pluję w brodę, że nie jestem współwłaścicielką samochodów rodziców odkąd zrobiłam prawko. Miałabym już 10 bezwypadkowych lat jazdy i ubezpieczenie to by były drobniaki, a tak to dopiero pierwszy samochód będę miała i pewnie mnie ostro trzepnie po kieszeni.

Moja kumpela swój samochód podpisuje pod firmę ojca (bo tam pracuje). Podobno są duuuuuże zniżki dla floty powyżej kilku pojazdów. W każdym razie po pooglądaniu sobie różnych ofert od ubezpieczycieli dziewczyna z prawie czterech tysi rocznie zeszła do tysia z kawałkiem za AC i OC, a więc trzeba się rozejrzeć.

Pamiętaj tylko, żeby nie brać od jakichś link4 czy czegoś takiego. Wtedy możesz nie wiadomo jak długo czekać na kasę z ubezpieczenia itd.


Tak, na pewno są zniżki dla kobiet (statystyki mówią, że są mniej wypadkowe). Płacisz też mniej, jeśli Twój pierwszy własny samochód jest używany. No i chyba z każdym bezwypadkowym rokiem płacisz mniej. Ja sobie pluję w brodę, że nie jestem współwłaścicielką samochodów rodziców odkąd zrobiłam prawko. Miałabym już 10 bezwypadkowych lat jazdy i ubezpieczenie to by były drobniaki, a tak to dopiero pierwszy samochód będę miała i pewnie mnie ostro trzepnie po kieszeni.

Moja kumpela swój samochód podpisuje pod firmę ojca (bo tam pracuje). Podobno są duuuuuże zniżki dla floty powyżej kilku pojazdów. W każdym razie po pooglądaniu sobie różnych ofert od ubezpieczycieli dziewczyna z prawie czterech tysi rocznie zeszła do tysia z kawałkiem za AC i OC, a więc trzeba się rozejrzeć.

Pamiętaj tylko, żeby nie brać od jakichś link4 czy czegoś takiego. Wtedy możesz nie wiadomo jak długo czekać na kasę z ubezpieczenia itd.


Swego czasu będąc 1) 24 letnim kierowcą 2) czarnej 3) bmki , miałem zwyżkę 25%

Najlepiej i najwygodniej (tak jak już sporo osób pisało) w mbanku.
Ja (niestety bez żadnych zniżek) w Warszawie zapłaciłem za OC 1400zł. Z tego co się dowiadywałem jest to najtańsze ubezbieczenie. Dodatkowo można rozłożyć na miesięczne raty za kilka zł. Jest tylko jeden warunek. Promocyjne ceny są dla klientów mbanku i trzeba składać formularz przez internet.
Nie dają ubezpieczenia AC, ale mało firm daje ubezpieczenie AC na samochód powyżej 10 lat.

A ja napiszę trochę w innym kierunku. PZU stwierdziło, że nie mogą mi ubezpieczyć auta na więcej jak 16000 (powiedziałem, że jak znajdą mi drugie takie auto za 16000 to od razu kupię). Składka to niecałe 1500zł. Auto ma powyżej 10 lat więc udział własny w każdej szkodzie to 10%. Do tego jeżeli użytkownik pojazdu ma poniżej 26 lat kolejne 10%. Plus utrata wartości w chwili zaistnienia szkody. Podliczmy:
Wartość polisy 16000
- 1500 składka
- 1600 udział własny za wiek auta
- 1600 udział własny za wiek użytkownika
- utrata wartości
- dodatkowe "udziały własne" doliczane wg "widzimisię"
W najlepszym wypadku kwota odszkodowania wyniosłaby przy szkodzie całkowitej lub kradzieży 11300zł.
Czyli 50% wartości samochodu.
Wiadomo, lepsze to niż nic, ale pamiętajmy iż jest to liczone i tak w najlepszym razie i to przy jednej składce.
Jak widać AC najbardziej uchroni nas przy niewielkich uszkodzeniach, a nie od kradzieży czy szkody całkowitej, którą w cabrio dość łatwo osiągnąć patrząc na ceny części. Normalnie zdzierstwo. Polecam każdemu żeby poczytał sobie dokładnie ogólne warunki ubezpieczenia. Od razu się odechciewa polisy.

Marudzicie Panowie

Ja właśnie ogarniam temat ubezpieczenia na ten rok. W zeszłym ubezpieczona byłam w LINK 4 na cenę, uwaga: 1473,91 zł. Szczęśliwie rok przejeździłam bez większych przygód, czyli teraz teoretycznie mam zniżkę 10%. Tym razem zamiast na własną rękę udałam się do agenta ubezpieczeniowego, mając nadzieję, że może uda się przybliżyć chociaż do 1000zł.

A tu niespodzianka. Otóż, nie. Najtańsza dostępna oferta po przeanalizowaniu różnych towarzystw to pakiet mazowiecki w PTU i kosztuje około 1300zł. Plus jest taki, że sporą część stanowi poza komunikacyjne ubezpieczenie NW, więc mam dwa w jednym. Zapytałam oczywiście o przyczyny takiego stanu rzeczy. Poza tym, że zniżkę mam znikomą, cenę ubezpieczenia podbija wiek auta. Powyżej 15 lat samochody są traktowane jako strucle stanowiące zagrożenie na drodze...

Podsumowując, nie narzekajcie że płacicie dużo

A co do AC. Tej kwestii w tym roku nawet nie badam. Cena ubezpieczenia wychodziła kosmiczna. Zdecydowałam się w związku z tym na Mini Casco w PZU. Nie jest to może ideał, bo wkład własny wymagany jest 20%, nie mniej zawsze to jakaś ochrona. Odsyłam do linka:
http://www.pzu.pl/?nodeid...09&prod_id=1711

Viking napisał(a):[color=blue]
> potrzebuje jak najtanszego, OC+AC, narazie mi dowalili takim kosztem ze
> szok, wszystko powyzej 2tys na rok, to paranoja placic za samochod
> rocznie 10% jego wartosci, jak go skoncze ujezdzac to drugie takie
> autko zafunduje ubezpieczycielom...
>[/color]

Zadzwon na 609 558 224. Pod tym telefonem jest agent PZU, Warty, Cigna
Alizanz, Tryg . Mozna poszukac czegos tanszego.


 
Użytkownik "Paweł" <billg@microsoft.com> napisał w wiadomości
news:h0lfkt$6m$1@atlantis.news.neostrada.pl...
> To chyba wie tylko ubezpieczyciel. I każdy liczy sobie na swój sposób
> A zależy to od wielu czynników, wieku właściciela i auta, modelu
> samochodu, miejsca zarejestrowania i stu innych parametrów.

No OK ale dlaczego rok temu miałem wyższą składkę, niż teraz? Nie miałem
żadnej kolizji w tym czasie.

A może ktoś wie gdzie jest najtaniej ubezpieczę mojego staruszka? Dane:
-Opel Tigra 96; 1,4
-przebieg 150.000 - nie wiem czy prawdziwy ;)
-roczny przebieg ok. 10.000 - 15.000 km
-do użytku prywatnego i tylko przeze mnie
-zniszki maksymalne 60%
-wiek powyżej 25 lat

Zależy mi na najtańszym OC, bo z OC i tak Ja osobiście nic nie mam, a na AC
auto jest za stare :)


Cytat:
a co wtedy jeśli orzekną że szkodajest całkowita?
Jest to dla mnie niekorzystne czy mogę sie niezgodzić?Niewiem jak sie odbywa pózniejsze odszkodowanie po szkodzie całkowitej.Może ktos mi wyjaśnić?Choć nieprzewiduje tego bo samochód jest jeżdzący,szkody jak wymieniłem powyżej.
Szkoda całkowita orzekana jest wtedy kiedy wartość naprawy (części oryg. stawka za roboczogodzinę z ASO) przekracza 70% wartości rynkowej samochodu w dniu zdarzenia dla AC i 100% wartości pojazdu dla naprawy z OC sprawcy

jak się później odbywa rozliczenie:

znów wartością wyjściową jest wartość pojazdu w dniu zderzenia
później obliczają wartość tego co z auta zostało i wypłacają różnicę czyli

auto było warte 10 000 |
wrak warty 4 000 | dla oc
10 000 - 4 000 = 6 000 i tyle dostaniesz |

auto było warte 10 000 |
więc 70% wartości to 7 000 |
wrak warty 4 000 | dla ocAC
7 000 - 4 000 = 3 000 i tyle dostaniesz |

i nie masz możliwości odwołania się od te decyzji chyba że wykażesz że auto było więcej warte i z naprawą zmieścisz się w wartościach jak wyżej

ponadto PZU pomaga sprzedać wrak ma swoją platwormę coś w rodzaju aukcji internetowej na której handlarze/blacharze licytują wrak i możesz ale nie musisz sprzedać auta

toyo, rozumiem, że pytasz o AC. Zwróć uwagę, że niewielu ubezpieczycieli chce ubezpieczać samochody powyżej 10 roku eksploatacji


A samochodu powyżej 10 lat nie ubezpieczają w autocasco.

To gdzie Ty się pytałeś o takie ubezpieczenie?



Jeśli chodzi o AC to nie ma możliwości wukupieniago jeśli samochód ma 10 i więcej lat.


jest możliwość, ale tylko (chyba ze w jakis innych tez) w PZU.

napewno HDI i allianz nie daja AC na auta powyzej 12 lat.

Ale żeby mieć AC w samochodzi chyba powyżej 10 lat o ile pamiętam to musi być ciągłość tego ubezpieczenia. Mam rację? Czy bez względu czy się miało AC czy nie to można iść i wykupić taką polisę np. na ten 14 letni samochód?

Andree- nie chce cię dołować ale stróże prawa nie muszą uznać wydruku strony z internetu wiem bo jestem "blisko związany z firmą chyba że w ostatnich dniach coś się zmieniło i ja jeszcze o tym nie wiem .
druga rzecz to ubezipeczenie AC , kolega z firmy ma V40 1,9 TD 97 i miłą pełne ac w PZU z opcją nowych części jakiś tydzień temu żonka zaliczyła rów i drzewko i autko jest nieźle zniszczone. Tu też zaczęły się schody PZU dlas aut powyżej 10 lat wypłąca jedynie 50% wartości szacowanej szkody i taką złożyli mu ofertę, on nie przystałna to i chciał naprawiać w serwisie bezgotówkowo , a wówczas PZU stanęło na stanowisku że jeżeli wartość naprawy przekroczy deklarowaną przez nich kwotę to oni nie zapłacą. Po wstępnej rozmowie w VOLVO koszt naprawy wyszacowano na ok. 10 000 złotych, ponadto rzeczoznawca PZU przy oględzinach nie wskazał kilku istotnych uszkodzeń jak np. uszkodzenie skrzyni biegów i prawdopodobne przemieszczenie płyty podwozia co zauważyliśmy sami . Wówczas napisał koleś odwołanie i przysłali nowego rzeczoznawcę, który powiedeział że na jego rozum to wartość szkody przekracza 70% wartości autka i trzeba go skasować. Kumpel wyraził zgode, ale tu PZU przygotowało kolejny haczyk. Zgodnie z warunkami ubezpieczenia wycaniają oni wartość pozostałego " złomu" i odejmują od ceny rynkowej na dany dzień samochodu i do wypłaty pozostaje im różnica z tym że "złom" volvo jest strasznie drogi i PZU chce wypłącić tylko grosze a auto zostaje koledze i niech robi z nim co chce. Nie miałem z nim kontaktu i nie pisze dlatego dokładnej kwoty którą chce wypłacić mu ubezpieczyciel ale jak będe wiedział jak to się skończy to wam dam znać .
I tak to jest składka AC co roku ponad 2000 zł ,a gdy trzeba coś wypłacić to PZU robi takie numery i nie jest to jedyny przykłąd który znam .