KIEDY S-5. KIEDY POWSTANIE OBWODNICA RAWICZA?.

Niestety, to efekt późnego rozpoczęcia formowania żywopłotu. Wskazane jest drastyczne cięcie, kilkanaście cm nad ziemią. Niestety cały dotychczasowy efekt zniknie i kilka lat trzeba czekać na odbudowanie żywopłotu. Można też posadzić między krzewami ligustra którąś z barwnych odmian trzmieliny. Trzmielina płoży się i wspina, więc z czasem zasłoni puste miejsca. Jeśli ktoś lubi żmudną pracę, to można mocno poskracać tylko niektóre pędy, i zabieg taki powtarzać co roku na innych pędach, aby uniknąć jednorazowego zniknięcia dotychczasowego żywopłotu.



Szczęślin Thomsona (Clerodendrum thomsoniae)

Wieloletnie pnącze które w naturze w Afryce,dorasta do ok. 5 m wysokości często rośnie jako krzew .
U nas jest atrakcyjną rośliną doniczkową tarasową .
Wymaga podwiązywania do podpór .
Dorasta do ok 2 m.
Kwitnie latem,wyłącznie na nowych pędach.
Wymaga podłoża próchniczego i przepuszczalnego.
Ziemia musi być stale świeża, ale nie zalewana, o odczynie lekko kwaśnym. Wymaga dużo światła ale nie w pełnym słońcu .
Lato powinna spędzać w ogrodzie w miejscu słonecznym przed południem i po południu.
W południe musi mieć stanowisko ocienione.
Zimą spędza w obniżonej temperaturze w w granicach 12-16 *C i a podlewanie również należy ograniczyć.Może stracić część liści.
Wiosną zaleca się mocne cięcie, można formować.
Nawożenie przeciętne, nawozem dla roślin kwitnących.
Rozmnaża się z sadzonek zielnych latem lub ze zdrewniałych pod koniec zimy.
w warunkach domowych gałązki dobrze ukorzeniają się w wodzie.
Przy zbyt suchym powietrzu możliwa jest inwazja przędziorków i wełnowców.

Pięciornik krzewiasty ( Potentilla fruticosa )




Krzew zrzucający liście

Kwitnienie: VI - X

Wysokość rośliny: do 1 metra

Stanowisko: słoneczne do pół cienia

Wymagania glebowe: gleba żyzna przepuszczalna wilgotna

Mrozoodporność: całkowita

Rozmnażanie: z sadzonek zielnych w lipcu

Zastosowanie: na klomby, parki, jako niskie formowane żywopłoty

Zestawienie: z pięciornikami innego koloru, z iglakami, z różami pnącymi

------------------------------------
Dodano 30.05.2007 - Grzesiek




fot. Agatka

Forsycja pośrednia (Fosythia intermedia)




Krzew: zrzucający liście na zimę

Kwitnienie: przed liśćmi IV - V

Wysokość rośliny: 2 - 2,5 m

Stanowisko: słoneczne

Wymagania glebowe: przepuszczalne, żyzne, średnio wilgotne pH obojętne do lekko zasadowego

Mrozoodporność: całkowita

Rozmnażanie: sadzonki pół zdrewniałe i zdrewniałe

Zastosowanie: soliter, żywopłoty formowane i nieformowane, grupy krzewów, odmiany niskie również na rabatach mieszanych

Zestawienia: z jałowcami płożącymi i innymi niskimi roślinami iglastymi oraz roślinami cebulowymi.

Uwagi: po kwitnieniu krzewy przycinamy. Co 3-4 lata wycinamy najstarsze pędy tuż przy ziemi.

Mahonia pospolita (Mahonia aquifolium )






Krzew zimozielony

Kwitnienie: kwiecień, maj

Wysokość rośliny: do 1,5 m

Stanowisko: półcień do zupełnego cienia, miejsce dosyć zaciszne

Wymagania glebowe: gleba o odczynie obojętnym,

Mrozoodporność: w niektórych rejonach kraju w ostre zimy może wymarzać, ale dobrze się regeneruje

Rozmnażanie: z nasion długo trwa, najłatwiejsze przez odkłady, część pędów zwykle ukorzenia się samoistnie

Zastosowanie: grupy roślin zimozielonych, niskie żywopłoty nie formowane

Roślina miododajna

Jaśminowiec wonny (Philadelphus coronarius)



krzew zrzucający liście na zimę

wysokość: do 3 m

kwitnienie: maj/czerwiec

stanowisko: słoneczne lub półcieniste

gleba: dobrze radzi sobie na każdym typie gleby, byle dostatecznie wilgotnej

rozmnażanie: przez sadzonki półzdrewniałe, które pobiera się w drugiej połowie lata

mrozoodporność: bardzo wytrzymały

zastosowanie: żywopłoty formowane, szpalery

uwaga: potocznie krzew ten nazywany jest jaśminem, lecz nazwa ta odnosi się do innego gatunku

( Wątek z 23.05.2006, ze starej wersji forum. Ewentualne wyjaśnienia oznaczono brązową kursywą ).

Czy nadaje sie ten Jałowiec tez na bonsai ?

Z tego co słyszałem to potrafi on rosnąć po 40 cm w ciagu roku ale mogę sie mylić .. i boje się że będzie za szybko rósł do gory

Sadzonka ma ok 70 cm chciał bym obciać ją do wyskości ok 30 cm (i chyba z takim obcietym pniem straci atrakcyjność?) bo z tego co widziałem wszystkie mają szpiczaste czubki...
Przy poźniejszym formowaniu coś bym ustalił i sprobował wyciagnać atrakyjność tego Jałowca..


Juniperus scopulorum 'Skyrocket' jałowiec sklany odm. 'Skyrocket', krzew o wąskim pokroju i silnym wzroście,

Kilka dni temu zakupiłam sadzonkę(fotka poniżej)z myslą o kszałtowaniu jej na bonsai a nie zwykły krzew pnacy. ale nigdzie nie moge doczytać się gdzie ją najlepiej przechowywać.przez dwa dni stała w pomieszczeniu o temp.21 stopni C,i zauwazyłam że dolne liscie żółkną i opadają.Czy to jest mój błąd,czy po prostu objaw nadejścia momentu zrzucania lisci?
Docelowo ta roslinka będzie miała swoje miejsce na tarasie.
w tej chwili przesadziłam do wiekszej doniczki nie naruszając bryły korzennej,i postawiłam na dworze-póki co pogoda dopisuje.
i jeszcze jedno małe pytanko-kiedy mogłabym formowac je na bonsai?

W miarę odpowiedzi srebrnej elfki na twarzy jej rozmówczyni malowało się pierw dziwienie, później zaś niedowierzanie. Wszystko przeistoczyło się w zaskoczenie kiedy Hespere rozpoczęła interakcję swojego zaklęcia. Fluidy magi zaczęły zbierać się wokół jej dłoni i potężna energia zaczęła powoli formować się w nadany jej przez efkę kształt. Słowa płynęły swobodnie sprawiając że zaklęcie wkrótce miało się ku końcowi. W końcu Hespere dotknęła ziemi a tuż obok jej dłoni zaczął wyrastać z ziemi piękny krzew który rozprostował swe liście ku słońcu i w przeciągu kilku sekund wytworzył kwiaty które w ciągu następnych chwil przekształciły się w cztery magiczne owoce.

- Pani - pisknęła niemal w euforii dziewczyna - Jesteś jedną z tych słynnych uzdrowicielek z północy? Jesteś w stanie pomóc wybrankowi mego serca? Znasz antidotum? - po chwili dziewczę zorientowało się że znajduje się na klęczkach trzymając dłoń Hespere - Wybacz... Po prostu nie wiem jak mogłabym żyć bez niego. Pomożesz nam Pani?

Były kłopoty techniczne.

Wczoraj pszczółki ruszyły na irgę błyszczącą. Piękny krzew pozwalający tworzyć żywopłoty formowane i naturalne. W tej chwili rozkwitają pierwsze kwiatuszki, ale następne będą kwitły w ciągu 4 tygodni. Jej wydajność miodowa wynosi 340 kg/ha, a pyłkowa 12 kg/ha.

No i TZ przejął się rolą. Udowodnił mi, że cis rośnie wolno. Oto dane:
Dzięki wolnemu wzrostowi, silnemu zagęszczeniu, możliwości radykalnego cięcia i formowania są wspaniałym materiałem na żywopłoty i ciekawe kompozycje nawet w niewielkich ogrodach.
i
Cis pośredni Hicksii
[Taxus x media Hicksii]
Mieszaniec cisa pospolitego z cisem japońskim. Odmiany tego gatunku odznaczają się zwartym, kolumnowym pokrojem. Gęsto ustawione wokół olwkowobrązowych pędów, zaostrzone na wierzchołku igły mają często żółtawe ogonki i intensywny, ciemnozielony kolor. Krzew dorasta do 3-4 metrów wysokości.

i Cis pośredni Hicksa Taxus media Hicksii
opis: krzew rosnący 10 do 15 cm rocznie


A teraz cena. Otóż ten właśnie cis, który rośnie wolno :lol: kosztuje:
-wysokości 1m - 50 - 70 zł
-słusznego rozmiaru, czyli ok. 1,80 - 2m kosztuje ok. 200 zeta przy sprzyjających okolicznościach :D

Chodzi ci o krzewy w kule czy cały ogród miałby byc taki strzyżono-kulisty?
Niektóre wymienione rośliny maja naturalnie stożkowaty pokrój, więc byłoby ciężko. Nie mówiąc już o tym, ze to głównie wysokie drzewa są.
Najłatwiej formować wierzby i kalinę koralową (z tym, ze nie będzie obficie kwitła).
Jesion wyniosły ma natomiast kulistą formę pokrojową: Fraxinus excelsior "Nana"
http://www.halesia.nl/images/bomen/9...lsior-Nana.jpg

Qrczę, ogrodnik ze mnie żaden, wszystko na razie w powijakach. Mieszkam od miesiąca i jakoś pilniej chodzę do ogródka. I dotarło do mnie, że posadzona 2 lata temu catalpa, to miało być drzewo a wyrósł z tego juz całkiem spory krzew :o I co teraz? Powycinać jej gałęzie boczne, zeby zostawić jakiś pień, czy dać spokój, niech sobie będzie krzew :-?
A jak wycinać, to kiedy?


od południa dałbym krzewy owocowe i winorośl na konstrukcji jak dostanie słońca odbitego od sciany to winogrona będą bardzo słodkie.
Nie sadziłbym raczej ozdobnych - bo dla kogo ta ozdoba - dla sąsiada?chyba że jest to miejsce widoczne od strony ogrodu -ale to można posadzić krzewy ozdobne przy narożniku domu - zamykają widok na warzywnik-owocownik i równocześnie tworzą rodzaj wejścia -bramki.
O fundamenty nie ma co sie martwić - i tak na 3 m nie posadzisz żadnego monstera, najwyżej krzew co dorasta do 3-4 m wys.
Mam jeszcze jedną propozycję - drzewa owocowe np. jabłonie na podkładkach skarlających ( w zasadzie teraz wszystkie są szczepione na takich) posadzić i formować je w postacji szpaleru. Jest trochę z tym zabawy ale efekt fajny i do tego owoce.

Witam
Jesli moge wtrącic swoje zdanie, to nie likwidowałbym tej pięknej perspektywy jaka daje krajobraz za wałem! Dlatego wbrew propozycjom innych, nie sadziłbym na tym wale jakis wysokich drzew czy krzewów, lecz conajwyzej ajkie roslinki płożace!
Moja propozycja byłaby taka; krzewy posadziłbym po prawej stronie, tak aby w przyszłosci zasłoniły dom z dalszego planu. Wał z lewej strony starałbym sie troszke obnizyc i uformowac taki zawijas w strone domu. Tak aby wal mial kształy litery L.
Pozdrawiam

berberys czerwony - nie wymaga cięcia, chyba, ze co kilka lat, odmładzające. Wycina się wówczas najstarsze, mocno zdrewniałe pędy. najwygodniej przeprowadzać cięcie zima, gdy nie ma liści.

różne płożące iglaki - nie wymagają cięcia, chyba, że zarastają sąsiednie rośliny lub ścieżki. Wtedy tnie się gdy zachodzi taka potrzeba.

żywotniki - mozna ciąc, nie trzeba ciąc. Zaleznie czy to żywopłot, czy swobodnie rosnące czy formowane (np. w kule, spirale). Jesli są to formowane to tnie się wyłacznie młode jednoroczne, niezdrewniałe przyrosty

coś pododobnego do ligustru szczepione tworzące kulę - ale co? trzmielina? Tnie się, gdy jest potrzeba, utrzymując pożądany kształt

trzmielinę - jaki gatunek? Zasadniczo nie trzeba ciąć. Jedynie płożące trzmieliny Fortune'a mogą zawadzać na ścieżkach i wówczas podcina je się w razie potrzeby. trzmieliny krzewiaste można co kilka lat odmładzać, podobnie jest berberysy. Chyba, że zależy nam na wyprowadzeniu ich w formie drzewka?

róże - jakie? parkowe, okrywowe, pnace, rabatowe?

jeszcze taki krzew z pięknymi żółtozielonymi sporymi liśćmi,zapomniałam nazwy - ja też nie jestem jasnowidzem :)