KIEDY S-5. KIEDY POWSTANIE OBWODNICA RAWICZA?.

Witam!
Ujemna temperatura powoduje przemarzanie gruntu. W Polsce, jeśli mrozy są silne i długotrwałe, ścinają grunt do głębokości przekraczającej jeden metr.
Głębokość przemarzania jest różna w poszczególnych rejonach naszego kraju. Większa jest w Polsce północnej, najpłycej przemarza grunt w województwach zachodnich.
Podziemne instalacje wodne i kanalizacyjne też należy układać głębiej niż wynosi głębokość przemarzania w danym rejonie.
I strefa - głębokość przemarzania: 0,8 m, głębokość układania instalacji wodno - kanalizacyjnej: 1,1 m.
II strefa - głębokość przemarzania: 1 m, głębokość układania instalacji wodno - kanalizacyjnej: 1,35 m
III strefa - głębokość przemarzania: 1,2 m, głębokość układania instalacji wodno - kanalizacyjnej: 1,6 m.
IV strefa - głębokość przemarzania: 1,4 m, głębokość układania instalacji wodno - kanalizacyjnej: 1,85 m.
Ale głębokość przemarzania nie zależy jedynie od strefy klimatycznej. Grunt będzie przemarzał głębiej w miejscach, gdzie nie jest pokryty roślinnością, a także tam, gdzie często wieją silne wiatry. Istotne jest także, czy przed nastaniem mrozów powierzchnię przykrył śnieg. Gruba warstwa śniegu zabezpiecza podłoże przed przemarzaniem.
Pozdrawiam

" />witam posiadam w/w rame bd. na głębokie wykopy a jeszcze lepsze jest to że wycina wszystko do rozmiaru puszki 0,5litra (kwestia ustawienia) ja osobiscie używam jej do całkowicie zasypanych okopów na duże przedmioty,nawet raz otrzymałem zlecenie od spółki wodnej na odszukanie zaworów instalacji wodnej i przyłącza.Jeżeli chodzi o inf. to zadawajcie pytania,tylko jest mały problem nie posiadam stałego dostępu do netu .

" />Kolejny najazd na Twierdzę Modlin.

Brama od strony Wieży Tatarskiej:

Załącznik:1.jpg

Załącznik:2.JPG

Wewnątrz cytadeli. Zdjęcia zrobione z Wieży Tatarskiej:

Załącznik:3.JPG

Załącznik:4.JPG

Załącznik:5.JPG

Załącznik:6.JPG

Załącznik:7.JPG

Wieża wodna z ok. 1847 roku w stylu eklektycznym nawiązującym do gotyku. Budynek z cegły, otynkowany, dwukondygnacyjny na planie ośmioboku. Naroża ujete wydatnymi filarami, ukształtowanymi w wieżyczki wystające ponad dach, zwieńczone krenelażem. W przyziemiu głębokie wnęki, w których były poidła dla koni. Częściowo zachowało się wyposażenie w postaci żelaznych instalacji zbiornika (30000L), żeliwnych ażurowych schodów i rzygaczy w formie lwich głów odprowadzających wodę:

Załącznik:8.JPG

Załącznik:9.JPG

Wieża Tatarska:

Załącznik:11.JPG

Załącznik:10.JPG

Elewator w dawnej działobitni, obok młyn, magazyn mąki i piekarnia. W oddali osiedle dla kadry podoficerskiej z lat 1934-37 im. Marszałka Józefa Piłsudskiego. Obiegowo nazwane "Białe Bloki":

Załącznik:14.JPG

Załącznik:13.JPG

Załącznik:12.JPG

Załącznik:13.JPG

Kazamaty lunety tzw. schronu "płk. Piętki" (frontu poligonalnego):

Załącznik:15.JPG

Załącznik:17.JPG

Załącznik:18.JPG

" />witam,
Proszę o informacje ile rur muszę wyprowadzić w Honda Foreman trx 500, ażeby oddalic niebezpieczeństwo utopienia gadziny,
Wczoraj bylem świadkiem utopienia Grizzly 700 podczas wspólnej wyprawy, ja zeskoczyłem do wody w ostatniej chwili i wypchałem Hondzie z wody, kolega już wpadł za głęboko i woda wlała się wszystkimi możliwymi otworami i holowałem kolegę 20km do domu
W grizlaku idą 3 rury + wydech, na "you tube" na filmikach widziałem w hondzie takiej jak ja mam tylko 1 rurę z przodu
wiec prosze o fachowa paradę
2 pytanie, czy ktoś robił snorkle z rur pcv jak do instalacji wodnych w domach, bo można stosunkowo wtedy tanio to złożyć

Przedruk ze strony Polskiego Radia Szczecin:
"Nie ma inwestora, który byłby zainteresowany budową w Szczecinie wyciągu do nart wodnych - mówi Jan Marcinkowski ze szczecińskiego klubu Ski-Line.

Pierwszy pomysł utworzenia wyciągu pojawił się już na początku lat 90. Instalacja miała stanąć na jeziorze Głębokim. Wtedy jednak budowie sprzeciwili się mieszkańcy. - Teraz mamy zielone światło od miasta na inwestycję na kąpielisku Dziewoklicz - przyznaje Marcinkowski. - Inwestorzy z branży twierdzą, że to maksimum 5 lat w naszym klimacie i inwestycja zwraca się. Koszt wyciągu to 400 tys. euro. To byłaby niesamowita promocja.

Podobne wyciągi z powodzeniem funkcjonują już kilku miastach Polski między innymi w Augustowie, Szczecinku i Lublinie."

...SZKODA

" />te dwa przy osiedlu praktycznie nie istnieją. Ten bardziej na dole to na forum pisałem jakie było zdziwienie w UM że tam jest jakiś staw, który zagraża garażom i dzieciom na placu zabaw. Obecnie znajduje się tam woda opadowa i minimalny ciek wodny, prawdopodobnie z instalacji po budynkach, które tu kiedyś były. Ten pod napisem "podgórze" był kiedyś częścią Kaliny. Obecna Kalina była też po drugiej stronie drogi , tam gdzie teraz są nowe ogródki działkowe. Sięgała prawie do tego stawu na planie, ale w wyniku zasypywania woda się przesuwała ażĂ‚ zostały tylko dwa oczka wodne. Właśnie to na planie ale jest tam mokro praktycznie tylko po opadach oraz mały stawik praktycznie 200m od tylnego wyjścia z ogródków.
Co do drugiego planu, to nadal są te dwa stawy. Ten na żółtym tle nawet się trochę powiększył ale to jest spowodowany zasypaniem glinianki, której nie ma na planie , a była w starym wyrobisku gliny, koło obecnego Bronexu. Przez czyjąśĂ‚ bezmyślność obecnie w porze deszczu nie da się normalnie przejść w kierunku szczytu g.Hugona, tyle wody tam cieknie.
Drugi staw to będzie pozostałość też po wydobywaniu gliny, ja już pamiętam że był tam staw, nazywany "Morskim Okiem". Elementy ceglane w ziemi świadczyły by że kiedyś coś tam było i właśnie z tego miejsca wycieka wody, podobnie jak w źródle. W upalne dni praktycznie wysycha zimą zamarza aż do dna.

Wszystkie te stawy wg mnie powstały w wyniku uszkodzenia starej kanalizacji lub wodociągów a z tego powodu, że sporo tu gliny woda nie wsiąkała. Mówię o kanalizacji ze przed wojny, której elementy ciągle są w ziemi i zbierają wodę, która wypływa w starych studzienkach.

Z ciekawostek staw na drugim planie , na żółtym , był tak czysty, że ludzie chodzili się tam kąpać i to tak z 30 lat temu. W stawie sporo było ryb , jednak okoliczni mieszkańcy zaczęli topić tam psy i staw całkiem umarł. Teraz przy odrobinie chęci można by go wyczyścić.
Glinianka w kopalni gliny była tak głęboka, że można było skakać do niej ze skały takiej 5-6m wysokiej, potem mieliśmy tam zrobioną wierzę z podkładów kolejowych, aż w końcu zrobiono rekultywację terenu i zakopano jeden z ciekawszych terenów w okolicy.

Jeszcze są stawy za Domem Metalowca choć to już prawie Ruda Śląska

Dosyć sporów Panowie ( i wzajemnego przekomarzania się )
Nowy temat, przewyższający kostkę (nie Rubika)

PRUCIE RATUSZA
05.07.2006 r.
Lada moment w gliwickim Ratuszu rozpocznie się remont. Wyczekiwany od wielu lat z pewnością mu się należy, bo wnętrza pamiętają jeszcze czasy głębokiego PRL. Do wymiany nadaje się praktycznie wszystko - od foteli po funkcje poszczególnych sal. Firma, która wygra ogłoszony przez gminę przetarg, będzie miała masę pracy

Gmina, ogłaszając przetarg, bardzo szczegółowo określiła swoje wymagania, dotyczące w głównej mierze projektu i zakresu prac budowlanych. I tak, zmienią się funkcje poszczególnych ratuszowych pomieszczeń - od parteru do poddasza. - Podziemia czyli piwnic w zasadzie nie ruszamy, nie będą przebudowywane. O podnajemcach nie zapomnieliśmy, ale jeszcze nie wiadomo, jak te kwestie będą rozstrzygnięte - wyjaśnia Marek Jarzębowski, rzecznik prasowy gliwickiego Urzędu Miejskiego - Jeśli podjęte zostaną jakieś prace to jedynie w koniecznych przypadkach np. ingerencja w instalację elektryczną czy wodno - kanalizacyjną. Na parterze pojawi się sala ślubów zamiennie z salą konferencyjną. W tej ostatniej krzesła powinny być usuwalne. Będzie także nowa szatnia, przede wszystkim na potrzeby Urzędu Stanu Cywilnego. Zniknie natomiast galeria Ratusza. I Jarzębowski nie potrafi na razie powiedzieć, gdzie znajdzie się dla niej w mieście miejsce. - Za wcześnie o tym teraz mówić - ucina rzecznik.
Na pierwszym piętrze, poprzez likwidację ścianek działowych, hol połączy się z obecną salą ślubów - powstanie w tym miejscu sala konferencyjna z prawdziwego zdarzenia z krzesłami zamontowanymi na stałe i nagłośnieniem. Piętro drugie to królestwo sali koncertowej. Miła wiadomość dla tych, którzy umierali w niej z gorąca i niemiłosiernie się pocili - będzie wentylacja i klimatyzacja. Pomieszczenia na poddaszu wykorzystane zostaną na maszynownię, centralę wentylacji, magazyny. Każdy szczegół prac a przede wszystkim ich projekt musi być uzgodniony z wojewódzkim konserwatorem zabytków, bowiem gliwicki Ratusz już od marca 1960 roku wpisany jest do rejestru zabytków.
Co jeszcze się zmieni? Będzie nowa instalacja elektryczna, teletechniczna ( telefony, komputerowa logiczna w tym łącza internetowe do Urzędu Miejskiego związane z sygnalizacją włamań). Sale i hole zmienią kolorystykę, wymienione zostaną podłogi, wybrane i dobrane żaluzje, zasłony, znikną koszmarne meble a pojawią się nowe. Nareszcie do Ratusza będą mogły dostać się osoby niepełnosprawne - przewidziano bowiem windę osobową dla niepełnosprawnych a także mała windę towarową dla potrzeb gastronomii. Dokończenie w papierowym wydaniu "NG

Ja jestem za

" />w najbliższym czasie ma byc na naszych terenach fala mrozów dziś ma byc do -16stppni a w pt moze byc grubo ponizej -20!!

Jato nie wiem jak to wytrzymac
Kaleson nie znosze ale chyba sie nie obejdzie jaka jest wasza "metoda" na takie mrozy??

Tu artykuł z onetu i kilka wskazówek

">Ostrzeżenie przed falą mrozów

Nawet do blisko minus 30 stopni Celsjusza może w najbliższe noce spadać temperatura w regionie północno- wschodnim. Silny mróz utrzymywać się będzie przez co najmniej 5-7 dni - ostrzega biuro prognoz meteorologicznych w Białymstoku.
Według komunikatu przekazanego przez Centrum Zarządzania Kryzysowego Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego, już w nocy ze środy na czwartek temperatura w tym regionie, czyli w województwach podlaskim i warmińsko-mazurskim, zacznie gwałtownie spadać i w tym regionie może osiągnąć minus 16 stopni Celsjusza.

Jeszcze zimniejsze mają być następne noce. Meteorolodzy przewidują mróz sięgający minus 20-25 stopni, a miejscami nawet 28 stopni Celsjusza, w ciągu dnia temperaturę w granicach od minus 14 do minus 20 stopni. Tak silne mrozy potrwają co najmniej 5-7 dni.

Centrum zarządzania kryzysowego przestrzega, że w tak niskich temperaturach jest bardzo duże ryzyko wychłodzenia organizmu ludzi i zwierząt, możliwe są nie tylko odmrożenia, ale i zamarznięcia. Mogą wystąpić zamrożenia i awarie instalacji wodociągowych i kanalizacyjnych oraz trudności komunikacyjne.

Tak niskich temperatur, jak spodziewane w przyszłym tygodniu, nie było w Polsce od lat - pisze w dzisiejszym "Super Expressie" Teresa Zawiślak z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu.

"W Suwałkach temperatura może spaść nawet do minus 25 stopni. Fala mrozu z głębokiej północy Rosji wedrze się do nas i zagości nawet na dwa tygodnie. Jeszcze nie wiemy, jak głęboko w Polskę wbije się mroźny wyż. Najchłodniej będzie na północnym wschodzie. Wiatr spowoduje, że temperatury odczuwalne będą o wiele niższe od obserwowanych. Mrozy mogą utrzymywać się do końca miesiąca" - informuje dziennik.

"Super Express" przytacza też rady ekspertów, jak przeżyć takie temperatury.

Prof. Adam Jelonek z warszawskiego szpitala przy ul. Litewskiej radzi:
1. Czapki o tej porze roku są obowiązkowe
2. Przed wyjściem na mróz dobrze nasmarować twarz tłustym kremem, który ochroni skórę przed wysuszeniem.
3. Jeśli wieje zimny wiatr, koniecznie nałożyć dziecku kaptur i owinąć twarz szalikiem.
4. Po powrocie do domu dobrze zrobić gorącą herbatę z sokiem malinowym lub cytryną.
5. Nie spożywać alkoholu, bo znieczula i zmniejsza ochronę organizmu przed zimnem.

Dr Jerzy Pereyma z Uniwersytetu Wrocławskiego, polarnik:
1. Przy dużych mrozach ubierać się na tzw. cebulkę: wierzchnia kurtka, pod spód polar, sweter, koszula i podkoszulek.
2. Przed zimnem dobrze chroni odzież sportowa: goretex (z membraną oddychającą), polary, swetry wełniane, wełniane skarpety oraz buty, także z membraną.
3. Przy dużych mrozach powinno oddychać się nosem, nie ustami.