KIEDY S-5. KIEDY POWSTANIE OBWODNICA RAWICZA?.

" />
">:arrow: Naclof
Braunol
Flexol vel Flexol albo jakoś tak podobnie ktoś inny może pamięta? (migaja!)

W dziesięciominutowych odstępach - u mnie dwa razy dziennie, ale my zwalczamy resztki wirusa, a przy stanie chorobowym trzeba częściej, chyba nawet co dwie-trzy godziny taką serią aplikować. W każdym bądź razie przy wirusach w oczkach absolutnie nie wolno dawać niczego na sterydach (słowa dr Garncarza)

Tak będziemy leczyć ze 3-4 miesiace. Bo herpeswirus zalega sobie w takich pęcherzykach z płynem ummiejscowionych pod trzecią powieką. Co jakiś czas pęcherzyk pęka i wirus się uwalnia. A że Pumcia słabo radzi sobie z jego zwalczaniem, to pomagamy kropelkami. Aż wszystkie pęcherzyki popękają.

FLOXAL zamiennie z TOBREXEM
braunol garcarz robi sam, ale moge ci kasiu kupic i wyslac bo niedlugo i tak musze sie po kolejne butelki wybrac. reszta jest dostepna w aptece na recepte. niestety sa to dosc drogie leki (butelka kosztuje ok 20-25zl braunol 10zl) i na dwa koty starcza to gdzies na dwa tygodnie.
przy samym herpesie podaje sie serie tak jak pisala mysza 2 razy dziennie, przy zakazeniu bakteryjnym czyli ropnej wydzielinie 3 razy dziennie, a w bardzo ciezkich stanach nawet czesciej.

" />No więc tak: inhalatory na próbę niestety tylko w Warszawie
Kupić je będzie można w grudniu.
Pierwsze koty leczone tą metodą są już od kilku miesięcy z dobrymi
efektami.
Leczenie ma zastąpić całkowicie leczenie doustne sterydami lub
comiesięczne zastrzyki też ze sterydów.
Koszty inhalatorów to około 200-250 zł za jeden (starcza na kilka lat). Koszt leku (nie zapytałam o nazwę) na miesiąc to około 80-150 zł (zależy od wielkości kota i stopnia
ciężkości choroby). Można je zdobyć znacznie taniej (6-10 zł) jeśli ma
się receptę dla przewlekle chorych. (czyli jeśli ktoś ma znajomego
lekarza i/lub zna kogoś kto choruje na astmę (Keskese!!).

Teraz szczegóły dotyczące kotów.
Jednoznacznie stwierdzona astma - rtg klatki piersiowej z
charakterystycznymi zmianami w płucach !!!
Wykluczenie chorób serca (ekg, rtg, echo serca), badanie krwi z
eozynofilią (typowe dla astmy).
Wykluczone inne choroby układowe - cukrzyca, nadciśnienie, niewydolność nerek, ropomacicze, choroby wątroby itp.
Tak naprawdę to w zasadzie kot powinien być jedynie chory na astmę i
najlepiej być w trakcie leczenia metodami klasycznymi lub jeszcze nie
leczony.

Tyle wiem. Keskese, Dominisia, jeśli jesteście zainteresowane, to dajcie znać może już na priv.

" />Budesonid to lek sterydowy stosowany m. In. Do łagodzenia stanów zapalnych i alergii. Mam na myśli krople do nosa. W tej chwili najlepiej kupić go pod nazwą Buderhin, produkuje GlaxoSmithKline. Kosztuje ok. 10 zł za fiolkę z atomizerem. Na receptę. Psikasz bezpośrednio do nosa, z pewnej odległości. Ja na wszelki wypadek zasłaniam Czwartemu oczy. Użycie sterydu bezpośredni w miejscu w którym ma zadziałać jest o niebo lepsze niż stosowanie leku systemowo, tzn w postaci tabletek. Działa szybciej, a przede wszystkim działanie niepożądane jest zminimalizowane. Pamiętaj: leki strydowe stosowane są po to by zmniejszyć odpowiedź immunologiczną ustroju! A więc robią dokładnie to na czym w przypadku kataru kociego i niedoborów odporności zależeć NIE powinno. Używa się ich np. by zapobiec odrzucaniu przeszczepów. To są na prawdę silne i niebezpieczne leki! A jeśli się je zbyt długo stosuje, albo gwałtownie odstawia (zwłaszcza podawane systemowo) może dojść do wielu powikłań. Nie chcę Cię straszyś, ale takie rzeczy to powinni mówić, kurczę, lekarze!!
Czasem to niektórych nie lubię.
Przejdź na te krople do nosa, jeśli już steryd musi być, a przede wszystkim to niech wreszcie znajdą Ramzesowi antybiotyk, który wyleczy ropny katar.... I pamiętaj, antybiotyk podawać do całkowitego ustania objawów (bakteryjnych - tzn ropnych wypływów, plus dwa, trzy dni, aby nie spowodować wtórnej odporności na antybiotych tych szczepów bakteryjnych, bo infekcja może wrócić, a wtedy ten sam lek nie zadzaiała)

" />Wasze dobre myśli bardzo się przydają. Dzięki

Natomiast mam prośbę, moze ktoś z Was ma możliwość zdobycia motylków do podawania kroplówki pod skórę. Stokrotka dobrze mi poradzila że z motylkiem byloby łatwiej, ale nie mogę ich nigdzie kupić.

Maści cholesterolowej też bez recepty nie można kupić, ale pani w aptece polecila jakąś inną maść , zobaczę może zadziala (gliceryna z euceryną z przeznaczeniem dla leczonych sterydami).

Harutki dzisiaj ma lepszy dzień. fretkował blisko godzinę . teraz leży obok mie i upomina się o pieszczotki. Gdyby nie te problemy z chodzeniem, które nie znmniejszają się to pomyślalabym że zdrowieje. Ważne że nie cierpi, i wyraźnie póki co cieszy się ze swojego freciego życia.

Owszem są. Ale nie można gwałtownie przerywać leczenia sterydami, bo może nastąpić nagłe zaostrzenie objawów. Proponuję 1 raz dziennie wziew z przepisanego leku Miflonide (1 na noc) przynajmniej przez 2 tygodnie, po to by zaczęły działać leki homeopatyczne. Podaję nazwy i sposób podania (najbardziej optymalny):
1. Drosera Homaccord - krople 3 x dziennie po 10 kropli
2. Engystol N. Najlepiej byłoby podać w inhalacji za pomocą nebulizatora (można pożyczyć od kogoś znajomego, maskę do inhalacji kupić można w aptece oddzielnie). Jesli decydujesz się na kupno, to takie urządzenie w aptece kosztuje 200- 250 zł. Lek ten można kupić w aptece bez recepty, z tym, że konieczna wersja w ampułkach. Sposób dawkowania:
1/2 amp + 1/2 soli fizjologicznej a 5 ml 1 raz dziennie przez 10 dni. Potem co 2 dni. Optymalny czas leczenia 4 tyg.

OFERUJE LEKI NA SPRZEDARZ
Wszystkie są nieprzeterminowane i prosto z apteki.
Oto przykłady cen na kilka zleków często kupowanych:

TAKIE JAK:
Zomiren 45 zł
Relanium 36 zł
Lorazepan 39 zł
Polteram Retard 200mg 50tabl. 150 zł
Poltram krople 96ml 160 zł
Zolpic 10 mg 40 zł
Estazolam 2 mg 30 zł

Mogę załatwić równiez inne leki na zwykłą białą recepte co jednak wiąże się z puźniejszą
wysyłką dlatego że musze je najpierw kupić.

Nie załatwiam leków antykoncepcyjnych oraz sterydów.

Minimalne zamówienie to 3 opakowania.
Forme wysyłki wybiera klient(zgadzam się na przesyłki pobraniowe ze SPRAWDZENIEM ZAWARTOŚCI,
na koszt klenta co powinno być dla każdego oczywistym dowodem mojej uczciwości)

Możliwa stała współpraca
Przy większych zamówieniach możliwy rabat
Możliwa nie duża negocjacja cen.

kontakt: urian1@o2.pl

Prawdopodobnie pod koniec tygodnia(piatek, sobota) wyjezdżam na tydzień więc proszę się śpieszyć jeśli
zamówienie ma być zrealizowane w tym tygodniu.Wyjazd będzie trwał ok.
tygodnia poczym wracam do interesu.

Znalazlam cos co lagodzi troszke podraznienia. Zaznaczam, ze od 2 miesiecy zupelnie nie stosuje sterydow, uzywam tylko samych emolientow + ewentualnie tabletki zeby zlagodzic swiad, ktore i tak slabo dzialaja. Na oczy kupilam w piatek w aptece krople Yxin firmy Pfizer (sklad: tetryzolinhydrochlorid)- jak sie nie myle polski odpowiednik to Visine, do tego mam masc na oczy o nazwie Bepanthen firma Roche o skladzie podstawowym: dexpanthenol. Na ulotce masci jest opis, ze wspomaga leczenie zmian wokol oczu, sluzy na alergie itd. Oba te srodki kupilam bez recepty i musze powiedziec, ze nie jest idealnie ale o 50% lepiej, mam szerzej otwarte oczy, mniej czerwone i obrzmiale! Tyle, ze nie wiem czy jest taka seria w Polsce jak Bepanthen... Pozdrawiam

Przedewszystkim poczytaj forum, znajdziesz tu niebywale dużo wartościowych wypowiedzi. Co do tych wszytskich tabletek, to to są, że tak powiem środki dla ludu, czyli bardziej dla normalnych alergików niż azs-owców, no ale bierzemy bo nic lepszego nie ma (oczywiście sterydy no ale to inna bajka).
Co do emolientów, to też jest ich masa, nie chce się tutaj rozwodzić ponieważ zajęło by mi to cały dzień, dlatego proszę zajrzyj do działu "Leczenie AZS"
Elocom to maść sterydowa, za miesiąc jak pójdziesz to przygotuj się, że dostaniesz kolejny elocom, albo inny steryd. Jeśli tak barzo cię dołuje twoja sytuacja, to możesz kupić w aptece krem Hydrocortisonum 0,5% bez recepty, to także steryd więc decyzje pozostawiam tobie.

ja znalazlam ta strone niedawno i nie zdolalam jeszcze wszystkiego co tutaj jest napisane przeczytac. jak corcia radzi sobie psychicznie z ta choroba? moja coraz gorzej, w okresie nasilenia nie chce wychodzic z domu. niestety twarz jest u niej ulubionym miejscem wysypek, wiec... wiadomo... a dzieci nie sa mile... gryzie mnie dzisiaj temat protopiku, kilka razy kupilam ten krem i smarowalam ja na twarzy, efekt super no i nie jest to steryd, ale dzisiaj proszac lekarza pierwszego kontaktu o recepte uslyszalam , ze kazdy lekarz dostal zawiadomienie wiarygodne, ze sa juz przypadki choroby nowotworowej po stosowaniu tego kremu, poniewaz oslabia on obronny system immunologii komurkowej!!!!???? nie wiem co o tym myslec. napewno zapytam o to dermatologa, ale co dalej? sterydy-zle, zreszta tyle ich juz dostawala,ze chyba dosc, a teraz taka sensacja! jesli masz ochote to zapraszam do dalszego dialogu. mam na imie ewa. pozdrawiam ciebie i twoja corcie

Cześć mam na imię Karolina leczę się praktycznie od urodzenia w AZS i jak dotad z marnym skutkiem, od około 10 lat używam sterydów co poszłam do lekarza to nowy stedyd laticort bedicort i inne na twarz rece nogi zgjęcia wszystko!! koszmar:(((( Ale ostatnio powiedziałam temu dośc i zapisałam się do prywatnego lekarza u siebie w Rybniku Pani nazywa się Kunicka i jest jednym z najlepszych lekarzy na Śląsku. Kiedy pokazałam jej moją liste maści i kremów to złapała sie za głowe i kazała mi wszystko wyrzucic do kosza!! Zapisała mi tylko i wyłacznie loratan doustnie i capivit hydrocontrol aby utrzymywał poziom wody w skórze jest rewelacyjny polecam bez recepty no i jedna jedyną maść robioną bez zapachu bez dodoatków na bazie wazeliny. Do kąpieli i po poleciła kupic mi w aptece kosmetyki z biodermy i są bardzo dobre, po kąpieli tez balsam lub mleczko z tej serii albo oliwka dla dzieci. Twarz smaruję sobie kremem z instytutu dr Ireny Eris Pharmaceris i tez jest super.. na szczescie u mnie nie ma zadnych skutków ubocznych chociaz po tylu latach stosowania to i tak dobrze, jedyne co to może mój wzrok sie pogarszał ale teraz wada sie ustabilizowała i jest ok!! Przyznaję że od początku staram się być dzielna ale jest mi ciężko jak na złość nigdy nie miałam nic po depilacji maszynka.. ostatnio jednak miałam zapalenie meszków włosowych i wszystko zaczyna sie od nowa, nogi mam całe w plamach okropne plamy zaczynaja sie pojawiac na rekach dłoniach, na szczescie na twarzy mam spokó i to mnie cieszy!! Podejrzewam że teraz odzywa sie brak sterydów i moja skora po prostu sie ich domaga ale wierze ze to minie!! Oby jak najszybciej:)

Witam
Niestety jestem z Torunia.Lecze się homoopatycznie od pażdziernika.Choruje na AZS od 3 roku życia a po urodzeniu dziecka miałam ostry nawrót choroby.Karmię piersią i zostały mi tylko leki homoopatyczne.U syna wykryto AZS jak miał 3 tygodnie.Też jest leczony.
W tej chwili u niego nie ma śladu azs,jest spokojnym dzieckiem,dobrze się rozwija ostatnio inny lekarz na szczepieniu powiedział,że to nie jest dziecko atopowe.
A u mnie jest znaczna poprawa miałam wysypane całe ręce,klatke piersiową i troszkę na twarzy.Raz w desperacji kupiłam Elidel i zużyłam go w 3 dni po czym dodatkowo wyskoczyły mi kroste na brzuchu i nogach.
Mój lekarz jest doświadczonym homeopatą,leki które używam są na receptę,kremy tylko bez sterydów a w tej chwili nie używam nic.I oczywiście dieta.Jestem dobrym przykładem,że homeopatia pomaga.nie wiem na jak długo ale mam dalej stosowac te leki tylko w mniejszych dawkach.
Najważniejsze,że mój syn jest zdrowy.Mam nadzieję,że będzie miał normalne dzieciństwo.
Moja rada:
jak juz znajdziesz lekarza daj sobie około 3 miesiące na to by leki zaczęły działać
na początku jest jeszcze gorzej,skora jest bardzo podrażniona i swędzi
Życzę powodzenia i pozdrawiam

Ja już naprawdę nie wiem co robić... Już tyle czasu zmagam się z tymi rękami i ciągle to samo. Nie mam tak bardzo suchej skóry, ale czerwoną i swędzącą. Znowu nie śpię w nocy. Wczoraj dostałam Parfenac Feetsalbe, na noc posmarowałam się i zamiast złagodzić swędzenie to po wewnętrznej stronie od nadgarstków po łokcie tak mnie swędziało... Byłam w szoku, bo wcześniej Feetsalbe powodowało, że mnie nie swędziało. Rozdrapałam do wysięków lewą rękę, która była już ładniejsza niż prawa, teraz znowu na odwrót.

Mama mówi, żebym posmarowała chociaż trochę, przez dwa dni sterydem. Ja się wystrzegam, bo już tyle czasu nie stosowałam, mogłam na samym początku gdy były małe zmiany, a nie teraz jak ręce po ramiona wywalone. :/ Na dodatek mam tylko najsilniejszy- novate :/ Ale już powoli się chyba łamię, ponad miesiąc to już chyba trwa i nie mogę się pozbyć. Może kupię hydrokortyzon. Ten sprzedają bez recepty, tak?? Na razie pojadę dalej na Parfenacu, ale jak w ciągu 3 dni nie będzie poprawy, to chyba będę musiała sięgnąc po steryd, bo mam już tego dosyć. Tony maści, balsamów, kremów i nic. Co mi po 1 czy 2-dniowej lekkiej poprawie jak zaraz to wszystko wraca.