KIEDY S-5. KIEDY POWSTANIE OBWODNICA RAWICZA?.

Witaj Aniu
Aniu już pisałam wcześniej Ania czuje się o wiele lepiej niż przed zabiegiem.Mniej się męczy ,ustąpiło drżenie rąk,poprawił się pęcherz , utyka na lewą nogę , ale widać , że jest lepiej.Od siedmiu miesięcy nie bierze interferonu i jest lepiej odstawiła antydepresanty zaraz po zabiegu czyli cztery miesiące temu.Jak zaczynała przyjmować interferon tych objawów , o których piszę nie było , wszystko zaczeło się dziać podczas brania leku.Myślałam , że im wcześniej zacznie przyjmować lek można zatrzymać chorobę.Jak zaczeło się źle dziać myślałam co by było jakby nie brała może gorzej by było bez leku. Teraz wiem , że to nieprawda.Wydałam dużo pieniędzy na to świństwo.Ania zaczeła leczyć tarczycę a teraz miała bardzo złe wyniki wątroby leżała na oddziale zakaźnym z podejżeniem żółtaczki typu B.Nie wiadomo od czgo miała złe wyniki lekarz stwierzdił , że może od leków .Dzięki charyźmie Ryszarda odstawiliśmy interferon , może niejedna osoba zrobi tak jak ja .Prawda powinna być powiedziana głośno.
Pozdrawiam
Jola

" />dr Wojtyś widziała opis i nie było propozycji operacji (propozycja lucrinu), potem trafiliśmy od razu do dr Jałonickiej i była propozycja melatoniny............może i by otworzyła z ciekawości jak to każdy lekarz, ale ten twór jest wielki i pod paluchami, a teraz ta wątroba potwierdza to powiązanie............zresztą ja nie zdecyduję się na otwieranie go, jeśli prawdopodobieństwo powodzenia jest małe, jakoś nie chcę fundować mu takiej rozrywki

na razie cieszyliśmy się, że to nie rośnie, wyniki super, ale teraz po tych szopkach wirusowych musiało się to odbić w środku, zawsze jest szansa, że wszystko za jakiś czas wróci do poprzedniego stanu
nawet jeśli zapadnie decyzja o otwarciu, to nie sądzę że wcześniej niż za kilka miesięcy, teraz Maniek cały czas wraca do formy, no i najpierw damy szansę leczeniu bez operacji

zresztą już ząbków nie chciano mu za bardzo czyścić pod narkozą (dr Jodkowska miała to robić), a jak się dr Jałonicka zdecydowała, to dostał minimalną dawkę usypiacza i zapobiegawczo adrenalinę (ze względu na serducho)

zobaczymy co teraz dr powie, właśnie wróciliśmy z pobierania krwi od ogonów, wieczorem będą wyniki i ze wszystkimi danymi dr będzie kombinowała

Witam ! moja mama choruje na rzs już ponad 5 lat i też ma problemy z oczami (ma gronkowca) lekarze mówią że nie da sie go wyleczyć tylko mozna uśpić na jakiś czas ,mama bierze cały czas sterydy i nic jej nie pomagają ma problemy przez to z wątroba,sercem ,płucami po prostu cały organizm nie wytrzymuje .Jak można jej pomóc? może jakies naturalne środki?

Witam

Do pan dr Peter

Od 2 lat mam nawracajace zapalenia gardła i oskrzeli.Szybko to łapie nie jestem odporny.Na te moje schorzenia pomoga mi zawsze augumentin W lipcu zachorowałem znowu.lekarz dał mi klarytromycyna 10 dni nie pomogła a nastepnie 10 nie augumentin pomogł.Ale po tej kuracji cos mi sie stało z brzuchem (wzdecia,niestrawnosc,powiekszona watroba w usg,brak apetytu).Zrobiłem sobie posiew kału + grzyby.
Wyhodowano:
Staphylococcus aureus ++
Candida albicans +
amoksycyklina W (augumentin!)
cefaleksyna W
cefuroksym W
Ciprofloksacyna W (nie stosowac w monoterapi)
erytromycyna W
klindamycyna W
kotrimoksazol W
penicylina O oporny
Zacząłem sie leczyc na grzybice flukonazolem lekarz stwierdzil ze gronkowca nie bedzie leczyl bo musiałby mi dac antybiotyki i wtedy by sie jeszcze gorzej czuł.Po dwoch tyg leczenia na grzybice bylo lepiej ale nie do konca.Wtedy akurat dostałem znowu zapaleni gardla.Lekarz z rejonu stwierdzil ze jezeli mam gronkowca w ukl trawiennym to na pewno mam go w gardle i dostałem Amoksiklav 1 g na 10 dni.Dzisiaj biore 9 dzien antybiotyk gardlo mnie juz nie boli a brzuszek tez jakby bylo lepiej,jem normalnie juz,jezyk nie jest juz taki obłozony,niestrawnosc tak jak by mineła Moje pytanie takie:
Czy gronkowiec moze powodowac takie objawy jak niestrawnosci wzdecia pow watroba ?
Czemy po antybiotyku lepiej sie czuje moj brzuch a myslalem ze do reszty sobie go zepsuje?
Co dalej po zakonczeniu Amoksiklav jak sie uodponic bo wkoncu przez antybiotyki sobie do reszty zepsuje brzuch?

Dzieki za odpowiedzi.Pozdrawiam

Ja bym sie jednak skloniła weterynarzowi jesli chodzi o sierść ...nie zaszkodzi,a moze pomóc w zdiagnozowaniu choroby wątroby.Wiem to z wlasnego doświadczenia.Mój kocur tez mial problemy z sierścią latem tlumaczyłam sobie wysokimi temperaturami...jak sie potem okazalo cierpial na chora wątrobę....nic juz nie dalo sie zrobic więcej niestety odszedł.....Teraz jestem bardziej ostrozna......Zwierzęta uwidaczniają swoją chorobę poprzez matowienie sierści,wypadanie......i to nie tylko koty.Idź do weta...niech zbada koteczka.To nie zaszkodzi,uspokoi cie ,a jesli to coś powaznego szybko rozpocznie leczenie...ja poszłam zbyt późno

no nie wesoła sprawa. Trochę sie wszystko wali i układ wydalniczy i wątroba i cukier i leukopenia. Na pewno leczenie nie będzie łatwe i krótkie a niewykluczone dozgonne. Trzeba tu taj leczyć na kilku "poziomach" i na pewno stale powtarzać badania . Jest to do uregulowania ale trzeba duzo cierpliwości. Proszę mi wybaczyć, ale wolno mi tutaj komentować sposobó leczenia innych lekarzy jak i leczyć przez internet. Proszę bardzo solidnie przyłożyć się do leczenia i być stale w kontakcie w miare mozliwości z 1-2 lekarzami. Troszke mnie martwi tak młody wiek.

" />Hej,

W maju bieżącego roku, mimo zakraplania, Mak też zachorował na babeszjozę. 10 dni na kroplówkach rano i wieczorem i wyszedł cało. Badania po zakończeniu leczenia wyszły ok. Potem jeszcze tylko przez miesiąc brał leki na osłonę wątroby, żelazo i jeszcze kwas foliowy. Obecnie zakraplamy kropelkami Prac-tic. No i obowiązkowy przegląd po spacerze to już norma.

" />Witajcie,

Taj jak pisałem wczesniej mój ojciec ma raka płuc z przeżutami do głowy i watroby.

A onkolodzy rozlożyli tylko ręce i powiedzieli leczenie paliatywne !

Łapiemy się wszystkiego co tylko mozna

O ile w głowie sie nie powiekszają o tyle zaczyna wysiadać wątroba.

Czy stosował ktoś lek Transfer Factor Plus w leczeniu kogoś chorego na raka ?

My go podajemy ojcu od ponad tygodnia.

Jeśli tak to chetnie porozmawiam !

Jak mozna ochronić wątrobę przed rakiem jeszcze ??

" />Jestem na forum pierwszy raz. Przeczytałam jednym tchem cały post Lili, historię walki z tą okrutną chorobą. Mój mąż ma 34 lata i dokładnie 8 grudnia 2008 dostał wyrok: niedrobnokomórkowy rak płuca prawego z przerzutami do wątroby.
Nie będę opisywać działań jakie podjęliśmy w walce z tą chorobą, bo generalnie schemat jest podobny do tego co opisywała Lila. W tej chwili mąż kończy opakowanie Tarcevy. Od kiedy postawiono diagnozę okazała się ona niezłym "kopem" do rzucenia palenia. Od tamtej pory nie miał ani razu papierosa w ustach. To był jeden plus przemawiający za Tarcevą, drugi to posiadanie receptora EGFR. Niestety mąż od jakiegoś tygodnia uskarża się na bóle brzucha. Niby są one zaliczane do skutków ubocznych tego leczenia, ale jak przeczytałam opis ostatnich dni życia mamy Lili to się okropnie zaniepokoiłam.
Lila, jeżeli czytasz jeszcze te posty, proszę powiedz mi czy mama Twoja miała bóle tylko z jednej strony, czy to był taki ból pełzający, trudny do jednoznacznego określenia. Tak się boję Jutro robimy TK jamy brzusznej , żeby zobaczyć co się dzieje.

Lila, pozdrawiam Ciebie serdecznie i trzymam kciuki, żeby wszystko układało Ci się jak najlepiej. Na kiedy masz termin porodu ?

" />"0"
Wypróbowałam dzisiaj podany przez Graskę przepis na sałatkę z cykorii, jest rewelacyjny, poczęstowałam też koleżanki i smakował tak bardzo, że musiałam zrobić im dodatkową porcję
Tak w ogóle to warto wykorzystać okres letni, kiedy w sprzedaży jest dużo świeżych warzyw i owoców aby dostarczyć organizmowi więcej witamin, polecam picie świeżo wyciskanych soków owocowo-warzywnych, mój ulubiony to:

Sok marchewkowo-jabłkowy:
3 średnie marchewki i 2 jabłka należy umyć, obrać i opłukać a następnie wycisnąć przez sokowirówkę. Podawać zaraz po przyrządzeniu, bo dłużej przechowywany traci cenne witaminy.

Można też przygotować sok z samej marchwi - jest bardzo zdrowy, pomaga w leczeniu chorób układu sercowo-naczyniowego, niedokrwistości, nerek, wątroby, zapobiega tworzeniu się kamieni nerkowych. (sok z marchwi jest korzystny dla wszystkich grup krwi).

Vega - a gdzie przeczytałaś, że to lek na wątrobę? Bo ja wyczytałam, że jest on w wątrobie wyłącznie przekształcany do postaci farmakologicznie aktywnej.
Encorton jest lekiem przeciwzapalnym - kiedyś sama go używałam i na pewno nie na wątrobę. To kortykosteroid działający przeciwzapalnie, przeciwalergicznie na reakcje immunologiczne.
Prędzej powiedziałabym, że lek ten może spowodow3ać marskość wątroby - a nie ją leczyć.

Dłuższe podawanie encortonu powoduje aktywacje zakażeń, sprzyja zakażeniom, odwapnienie kości, nadciśnienie, rozwój cukrzycy steroidowej lub ujawnienie cukrzycy utajonej, owrzodzenia żołądka, wzrost masy ciała, obrzęki, zaburzenia menstruacji u kobiet, pobudzenie ruchowe i psychiczne, bezsenność, stres (depresja). Może przyczynić się do rozwoju jaskry i zaćmy. Działa teratogennie powodując wady rozwojowe płodu (np. rozszczepienie podniebienia). Poważnymi skutkami długotrwałego podawania encortonu są także: zanik nadnerczy, hirsutyzm (nadmierne owłosienie u kobiet), niemoc płciowa, zahamowanie procesów regeneracyjnych.
Tak więc - ostrożnie z dawką i kontrolować czas leczenia.


ahoj!

mam chorego chlopaka na schizofrenie paranoidalna.
nie chce sie leczyc za pomoca lekow.
czy moge mu jakos pomoc?


CZesc!
Ja tesz ma schizofrenie paranoidalno a przynajmniej mnie tak
zdiagnozowali,ale ja nie wieże w ich diagnoze bo co mogą stwierdzic lekarze peryferyjni!
No i ja tesz nie chce brać leków a szczególnie neuroleptyków!
Nie chce żeby to coś przestawiała mi neuroprzekażniki w mózgu oraz
uszkadzała mi wątrobe i nerki.Wole leczyć sie na moją nerwicę na która wcześniej sie leczyłem i łykać lekkie psychotropy.
Zreszto nie jestem az tak poważnie chory to tylko Jakś ostra nerwica a nie schizofrenia.Moi lekarze kretytni sie mylą ja jestem zdrtowy psychicznie!!!!!
Mówia że mi9ałem urijenia i słyuszałem głosy a ja w to nie wierze pierdolo jak potłóczeni.
Nie wiem jak pomóc twijemu chłopakowi bo mam podobny problem
jak i on.Nikt mi nie udowodnił że jestem chory! a TE LEKI CO BRAŁEM CZASAMI NIC MI NIE POMAFAŁY I NIE WIEDZIAŁEM ŻADSNEJ RÓŻNICY TO POCO MAM JE BRAĆ.a LEKARZ KTÓRY MNIE PROWADZI NIECHCE ICH ZMIENIĆ
dLATEGO POSTANOWIŁEM ZMIENIĆ LEKARZA ALE NAJPIERW POJADE DO SZPITALA -SENATORIUM COŚ W RODZJU RECHABILITACJI DO NAJLEPRZYCH LEKARZY W POLSCE dO iNSTYTUTU pSYCHIATRII I nEUROLOGII NA ODDZIAŁ F9 LUB F10. tAM pOSTAWIO MI PRAWDZIWĄ
DIAGNOZE LICZE NA TO ŻE TO NIE BEDZUIE SCHIZOFRENIA PARANOIDALNA TYLKO nERWICA nATRĘCTW BO MAM ICH OD CH....A I LĘKÓW I FOBII a MOŻE MNIE PRZENIOSĄ dO kLINIKI nERWIC BĘDE MIAŁ SAME TERAPIE---HURA--ALE ŻEBY NIE ZAPESZAĆ!!!TFU TFU



Włochy: prawo do śmierci

Piotr Kowalczuk 18-09-2008, ostatnia aktualizacja 18-09-2008 03:15

Sąd Kasacyjny w Rzymie pośrednio uprawomocnił tzw. testament biologiczny

Sąd rozpatrywał skargę świadka Jehowy, który wskutek wypadku stracił przytomność. Lekarze, ratując mu życie, dokonali transfuzji krwi, mimo że mężczyzna miał przy sobie kartkę z tekstem: „Żadnej krwi”. Z powodu błędu w sztuce lekarskiej w dodatku nabawił się wirusowego zapalenia wątroby.

Sąd Kasacyjny przyznał mężczyźnie odszkodowanie za utratę zdrowia. Lekarze nie zostali ukarani za transfuzję wbrew woli pacjenta tylko dlatego, że sąd uznał sformułowanie na kartce za niejasne. Jednocześnie sąd stwierdził, że zgodnie z konstytucją każdemu przysługuje prawo odmowy leczenia, a lekarze muszą je respektować.

Co więcej, zgodnie z orzeczeniem sądu (które może zmienić tylko parlament) każdy ma prawo – na wypadek utraty przytomności – zawczasu wyrazić takie życzenie na piśmie. Jeśli jego treść nie będzie pozostawiała żadnych wątpliwości, lekarze muszą je respektować. Sąd przyznał też prawo do wyznaczenia na piśmie pełnomocnika, który mógłby podjąć decyzję w imieniu nieprzytomnego pacjenta.

Oznacza to zgodę na sporządzanie „testamentów biologicznych”, dotąd nieuznawanych przez prawo za wiążące. Włoscy parlamentarzyści dziesięciokrotnie występowali z inicjatywą ustawodawczą zmierzającą do dopuszczenia takiego testamentu i rozstrzygnięcia, kto i kiedy ma prawo wydać decyzję o wyłączeniu aparatury podtrzymującej życie. Żadna z propozycji nie uzyskała wymaganej większości.

Gdy parlamentowi przyszło w lipcu głosować w głośnej sprawie znajdującej się od kilkunastu lat w stanie śpiączki Eluany Englaro, którą ojciec chce odłączyć od respiratora, posłowie skierowali sprawę do Sądu Konstytucyjnego, który ma wydać decyzję pod koniec września.

Oficjalna strona Sądu Kasacyjnego www.cassazione.net

--
źródło: "Rzeczpospolita", link