KIEDY S-5. KIEDY POWSTANIE OBWODNICA RAWICZA?.

no wlasnie mam podobny problem jak Malawaszka :-? wzielam psa- cocker spaniela od kogos kto nie powinnien miec takiej rasy- nie dbal pod zadnym wzgledem o niego.Teraz jest u mnie i powoli rozczesuje jego siersc - czasami sie juz zalamuje - tyle dredow to chyba i "rastamann" nie ma :wink: - straszne niektore tak splatane ze poprostu wycinam nozyczkami- poczekam az odrosna.Maszynka nie wchodzi w rachube bo jak zalaczylam i zaczela buczec pies dostal " kota" :o i myslalam ze ja zje w calosci....
Nie wiem czy nie obciac go na krotko i poczekac az odrosnie tylko nie wiem czy nie za zimno bedzie wkoncu zima idzie.
:-?
Mam pytanie do znawcow wlosa psiego - czy wlos splatany na "dreda" rosnie zeby go potem obciac pozostawiajac wlos nie splatany- ten co odrosl czy taki wlos jest "martwy" a skora tez wymarla przez nie masowanie jej i dred zostanie taki jaki jest na dlugosc...?
Postaram sie wstawic jutro fotki Speede po zakupie i fotke dla porownania ile juz zdazylam z nim zrobic.Tak zeby mi mozna bylo powiedziec - co moglibyscie jeszcze u niego "wyciac"lub rozczesac... :wink:

Niektóre rasy są szczególnie predysponowane do występowania chorób uszu. Należą do nich m.in. cocker spaniele, pudle, bernardyny, nowofunlandy,

O ile wiem tym rasom nie obcina się uszu... Więc nadal twierdzę, że ko[piowanie nie ma żadnych logicznych podstaw. Po prostu po co to robic gdy można tego najzwyczajniej nie robic?

Co innego pępowina, co innego sterylizacja. W tych przypadkach widzę logiczne podstawy! Dlatego nie porównujcie kopiowania do tych rzeczy.


gops najlepiej wstaw zdjęcie.
Sprawdź czy jest podszerstek. Sprawdź szatę w dotyku> czy jest twarda czy raczej jedwabista.
jest jedwabista mniejscami jak u cocker spaniela , jest badzo gesta ,gruba niewiem czy ma podszerstek :oops:
ale chcialabym zeby po obcieciu odrosla w tej samej dlugosci wszedzie , wstawie zdjecie wieczorem to mi powiecie jak ja obciac ;)

Oliwka -no owszem jest dylemat czy ciąć cokolwiek czy nie ciąć?
Ja byłam i jestem zwolennikiem kopiowania-uważam że wiele ras straci swój jakże piekny wizerunek-no ale cóż wiele jest głupich przepisów i niestety trzeba się dostosować choć musisz zastanowić się jeszcze nad tym czy osoby które będę chciały od ciebie szczeniaka nie zechcą z kopiowanym ogonkiem bo przy twojej rasie to chyba głównie o to chodzi (ja widziałam kilka sznaucerków z niekopiowanym ogonem i wybacz ale dla mnie to wygląda beznadziejnie tym bardziej że fatalnie noszą ogony tzn.wysoko i zawinięte widziałam natomiast kilka cocer spanieli i z ogonkami są śliczne tak samo bobtail.Tak że jest nad czym myśleć.
Ja w tej chwili mam zamówione pieski i wszyscy jak jeden mąż narazie chcą kopiowane ucho, inne nie wchodzi wcale w rachubę.(jeden jedzie do Francji)-no i co nie obcinać -jednoznaczne -jest to wtedy z brakiem chętnych na tą rasę.
A jeżeli chodzi o wystawców -to pytanie -ilu ich tak naprarwdę zamierza jeździć za granicę? ja znam nie wielu takich zapaleńców którzy szaleją na zachodnich ringach ,trochę teraz nam sie tu urwało z Czechami ale temu jest wielu wystawców od nich u nas z kopiowanymi psami.
Z Polski północnej mogą jeździć do Rosji,Ukrainy,Litwy tam zakazu nie ma..
Tak że masz czas na przemyślenie i ciesz się że to nie już musisz podejmować decyzji-bo jest ciężka. :roll:

No nie, chwileczkę.

Kiedyś zdarzyło mi się przepytać kilku weterynarzy z warszawskich lecznic pod kątem statystyki ras cierpiących na zapalenia uszu i komplikacje z tym związane... naprawde mnie to ciekawiło, bo ten nieszczęsny argument "zdrowotny" za cięciem uszu ciągle słyszę.

No cóz. Wszyscy lekarze jak jeden mąż wymienili mi na pierwszym miejscu... owczarki niemieckie.
:lol: :cool3:

Dalej były cocker spaniele - rasa faktycznie o uwszach ciężkich i zwisających, tyle, że im nigdy się tych uszu nie cięło.

W ogóle te argumenty "profilaktyczne" to trochę wydumane są... i raczej mają dostarczyć alibi zwolennikom chirurgicznych interwencji w "urodę" zwierzaków.
:razz:

Skoro ogony moga się łamać, to co, zalożymy Ligę Lobbującą Obcinanie Ogonów Dogom i Labradorom?
I walczymy o chirurgiczne stawianie uszu jamnikom?
:lol:
Trochę absurd wychodzi... :evil_lol:

W ogóle z tymi argumentami "widzialem na ulicy... albo "słyszalem..." trzeba uważać.
Ja znam parę przykrych przypadkow komplikacji związanych z kopiowaniem :shake: .
I co z tego...
Życie w ogóle jest niewiadomą i różne rzeczy się mogą naszym psom, no i nam :razz: przytrafić.

Kurczę, ile psow widuję z zagipsowanymi łapami...
To co, może jakieś profilaktyczne ciach - ciach?
:lol:

Co do uszu i ich zapalenia... Mój pierwszy sznaucer, bardzo wiele lat temu, miał uszy cięte (niestety). Zero problemow zdrowotnych.
Następny sznaucer dumnie powiewa kłapciastymi.
Zero problemów.
:lol:

Witam Mam podobny problem. Mój cocker spaniel nie lubi być czesany a tym bardziej gdy chcę trochę obciąć mu sierść ,żeby nie robiły się kołtuny.
Poszłam do swojego weterynarza, który zaproponował mi zastrzyk usypiający po którym piesek śpi 20 min a potem gdy się wybudza to przez ok. 30 minut jest trochę zdezorientowany.

Weterynarz powiedział, że narkoza jest dość niebezpieczna, a gdy nie wyrobię się ze strzyżeniem to po 2 tygodniach znowu mogę przyjść i uśpi pieska.

Dla mojego psiaka jest to jedyna szansa na utrzymanie jego sierści w ładzie. Pozdrawiam.

cocker spaniel kółtuny!!!!!!!!
  Witam przygarnełam pieska cocker spaniel i mam problem ma straszne kółtuny poprostu wielkie kłeby sklejonych włosów trudno jest je wyczesać próbowałam obciąć ale nawet nie widać skóry ma je wszędzie na uszach na nogach i brzuchu prosze o szybką porade!!!!!!

Dot.: Kopiowanie - czyli obcinanie uszu i ogonów
  Kocham psy więc uważam, że też mogłabym się wypowiedzieć na ten temat :] Wogóle nie zgadzam się z Xenia- myślę, że masz takie zdanie tylko dlatego, że Twój pies był kopiowany, jeśli miałabyś inną rasę, niewymagającą takich zabiegów tok myślenia zapewne byłby inny :]
Dziewczyny powiedzcie czy cocker spaniel nie wygląda lepiej z długim ogonem? To pies myśliwski, który był wykorzystywany do polowania przede wszystkim w wodzie, a wówczas jego długi ogon był czymś w rodzaju steru, który utrzymywał równowagę. A teraz? Ogonek krótki i nie wiem czy tak estetycznie wygląda :/ z resztą powiem Wam, że nie podoba mi się jak pies przy każdej okazji pokazuje "TO". Mnie to osobiście obrzydza szczególnie kiedy ogony obcina się samcom :/
I jeszcze jedno :] Wielu hodowców zabieg obcinania ogonów robi samodzielnie, bo jeśli mioty są załóżmy rok po roku nie opłaca się wzywać weterynarza :] I to, że psy usypia się jest totalną bzdurą, nikt, kto choć trochę zna się na rzeczy nie uśpi z byle powodu szczeniaka. A kopiowanie nie jest wcale takie trudne, wystarczy tylko umieć znaleźć czwarty kręg licząć od początku ogona i...uciąć.
Mam nadzieję, że za jakiś czas całkowicie ten nawyk zostanie usunięty, choć szczerze mówiąc nie wierzę w to...ale zawsze jest jakaś szansa.
Nie kaleczmy psów tylko ze względu dla urody...poza tym nie każdy piesek jest przeznaczony do wystaw...
Pozdrawiam wszystkich którzy mówią stanowczo: NIE!

Na szczęście mój seter i każdy inny nie będzie odzierany z tego, co tworzy piękną całość