KIEDY S-5. KIEDY POWSTANIE OBWODNICA RAWICZA?.

o skutecznosci róznych metod antykoncepcji mówi wskaźnik Pearla

a jesli chodzi o dni płodne: ok 5 dni przed i po owulacji,która to wystepuje na
2tygodnie od następnej miesiaczki(troche skaplikowane moze sie wydawać). Czyli
przy 28 dniowych cyklach,dni płodne potencjalnie są miedzy 9(10)dc do 19(20).
Ale i tak przy takim liczeniu nie da sie ustalić na 100% ze akurat mamy
bezpieczne dni. To tylko przyblizone obliczenia

żeby te obliczenia były prawdziwe i można się było ich trzymać, to
by potężny przemysł antykoncepcyjny padł

jak miesiączka trwa 7 dni przy 30dniowym cyklu, to w 5-6 dniu okresu
już można zajść i tak właściwie do następnej miesiączki - powiedzmy
te 4-5 dni przed następną to pewniaki, chociaż można się przejechać

i wbrew pozorom to pewnie tyle samo dzieci jest z wpadek co
planowanych

DZięki śliczne Zuza za radę, to będzie moja pierwsza ciąża i pierwsze
doświadczenia, acha jeszcze jedno pytanko, próbuję sobie obliczyć dni płodne
i... tutaj zaczynają się schody ponieważ wg mnie cykl to czas od pierwszego
dnia miesiączki do ostatniego dnia kiedy już jej nie ma tzn do dnia przed
następną miesiączką - dobrze rozumuję czy mylę pojęcia? pytam się bo
skorzystałam z kalkulatora w tym serwisie i wyszło że jestem w 28. dniu cyklu a
miesiączka ma być za tydzień - już sama nie wiem o co chodzi!!! Help!!!

Kochana Agnieszko !!!
Jak ja czytam niekiedy moje posty z tamtego okresu to po prostu byłam załamana,
przechodziłam taki kryzys, a tu jak na złość wszystkie zachodziły w ciążę. I co
miesiąc przechodziłam to samo, nawet mój mąż powiedział, że jak mamy tak to
przeżywać to lepiej dać sobie spokój (my mamy jeszcze synka). I naprawdę maj i
czerwiec to były dla mnie przełomowe miesiące, bo wszystkie obliczenia poszły w
kąt. Fakt, że zmieniłam lekarza, który miał zupełnie inne podejście do problemu
i pierwsze badania, na jakie mnie skierował to ustalenie poziomu różnych
hormonów, bo niekiedy tak się zdarza, że i owulacja jest, ale brak jest
hormonów, które mogą doprowadzić do ciąży. Po zrobieniu tych badań (trzeba je
było zrobić w określonym dniu cyklu) okazało się, że jednego hormonu jest trochę
za mało i gin przepisał mi tabletki, które miały wspomóc produkcję tego hormonu,
a miałam je zacząć brać od 1 dnia następnej miesiączki. Tyle tylko, że ja już
okresu nie dostałam, a za 2 tyg. okazało się, że jestem w ciąży. Oczywiście, nie
obyło się bez strachu, ale na szczęście ciąża była w macicy.
A tobie też się uda i będziemy się razem cieszyć. Powodzenia i pozdrawiam Cię
mocno Ola

ja staram się operowac tgodniami ale moja teściowa ucina to zaraz " ja tam nie
chcę w tygodniach tylo w miesiącach!" więc liczę od ostatniej miesiączki i 11
każdego miesiąca zaczynam następny miesiąc. Dziś jest 17.2tc i jutro kończę 4
miesiąc i zaczynam piąty.
Te obliczenia tygodnie-miesiące róznią się w różnych opracowaniach- czasem dość
znacznie. Poza tym smiesznie wygląda że jeden miesiąc ma 3 tygodnie a inny 5

problemy z obliczeniami
Czesc! Nie jestem zbytnio obeznana w obliczeniach, a Wy pewnie mozecie pomoc
mi rozwiac pare watpliwosci. Oto one:
1. czy pierwszy dzien @ to pierwszy dzien pojawienia sie krwi w ogole, czy
dopiero w duzej ilosci (innymi slowy czy np. 2dniowe plamienia przed sie
licza czy nie?). A jesli plamienie zaczyna sie pozno w nocy, to tez licze ze
juz dzien rozpoczecia plamienia jest 1szym dniem @?
2. Jak liczy sie dlugosc cyklu - licze od 1szego dnia @, a ostatni dzien to
jest dzien przed nastepna @, tak?
3. Czy aby obliczyc dzien owulacji trzeba odjac 2 tyg. od dnia spodziewanej
miesiaczki czy od ostatniego dnia cyklu? Wiem, ze to nie zawze sa 2 tyg, ale
jesli ktos sie nie obserwuje tylko oblicza, to jak jest?

I jeszcze jedno pytanie nt sluzu - jaki sluz jest objawem ciazy? Czytalam
gdzies ze gesty i bialy (czyli chyba taki sam jak nieplodny?) ale gdzies
widzialam tez ze szklisty i juz nie wiem ...

Z gory dziekuje za odpowiedzi i przesylam zyczenia II
A.

nie martw się, dobrze będzie. ja poszłam dopiero w 11/12 tygodniu. wczesniej
nic nie podejrzewałam, bo miałam ciągłe zaburzenia miesiączki i okres co dwa
miesiące (chyba jeden z jajników zachowywał się tak jak przy PCO, czyli w
ogóle nie uwalniał komórki). zaczęłam podejrzewać, że coś jest nie tak, kiedy
zaczęło mi się chcieć jeść częściej niż zwykle i czasem w pracy umierałam z
głodu przed kompem. gdy lekarz powiedział, że to już 12 tydzień nie wierzyłam,
bo z moich obliczeń wynikało, że najwyżej ósmy. ale za parę dni zobaczyłam na
USG moją kruszynkę - takiego pięciocentymetrowego człowieczka i aż mi serducho
zadrżało.. To było jedyne usg, które cokolwiek mi powiedziało - było widać
główkę, rączkę i tułowik - następne "zdjęciówki" były już zupełnie nieczytelne
dla laika.
pozdrawiam ciepło
deska (11.08)

czesc,26 tydzien, ktory wylicza twoj doktor wynika z innego wyliczania ktory
kazdy doktor stosuje,a mianowicie zaczyna on liczyc kazdy tydzien od ostatniej
miesiaczki, wiec jezeli 31.07.05 to gdy policzysz sobie wszystkie nastepne
niedziele w kalendarzu po okresie to 29.01.06 niedziela bedzie 26 tygodniem. Ja
z obliczen mam termin na 07.02.06 a z usg na 02.02.06 oczywiscie termin z usg
zrobiony do 3miesiaca jest najbardziej wiarygodny tak jak powiedziala to juz
wczesniej kolezanka.Moje pierwsze dziecko urodzilo sie na 4 dni przed
wyznaczonym terminem z usg,a 12 dni po terminie z obliczen kalendarzowych,
pozdrowienia

Jak wyliczyć tydzień ciąży i termin porodu??????
Dogie koleżanki nareszcie doczekałam się i jestem w ciązy!
Mam pytanie jak wyliczyć tydzień ciąży? Byłam u lekarza, ale nie jestem pewna
tego wyliczenia. Ostatnią miesiaczkę miałam 26.01.2006, cykle 26-dniowe.
Owulacja była 7-8 luty, potwierdzona na monitoringu cyklu. Lekarz prowadzący w
napisał mi w karcie 6-ty tydzień ciązy i termin porodu na 01.11.06.
Obliczałam sama tydzień ciąży na kalkulatorze gazetowym i wyszedł mi 4-ty
tydzień i termin porodu na 05.11.06.
Już sama nie wiem w którym tygodniu jestem? Jak to obliczyć?
Z tych emocji nie zapytałam sama lekarza o tydzień ciaży tylko o termin, a
tydzień ciąży zobaczyłam w karcie. Następną wizytę z USG mam za tydzień, ale
chciałabym się upewnić już teraz. Dwa tygodnie w tak wczesnej ciąży wiele znaczy.
Proszę odpowiedzcie mi na moje pytanko


Re: czekanie na bicie serduszka
kogiel_mogiel 27.10.08, 13:02 Odpowiedz

witam,
z moich obliczen wynika ze liczac od pierwszego dnia ostatniej
miesiaczki minelo 7 tygodni, wiec najprawdopodobniej jestem teraz w
5 tyg. Do lekarza wybieram sie za jakies dwa tygodnie. Tak samo jak
Ty mam wiele obaw. Chcielismy poczekac z podzieleniem sie ta
radosna wiadomoscia na potwierdzenie u lekarza, ale ... dumny tatus
nie moze sie powstrzymac. Boje sie cieszyc do czasu pozytywnych
wiadomosci od lekarza. Bedzie dobrze
Pozdrawiam

Re: czekanie na bicie serduszka
puellapulchra 27.10.08, 13:15 Odpowiedz

No właśnie błąd jest w tym "naczytaniu się" Ja drżałam do końca
3 miesiąca, bo po lekturze forum byłam niemal pewna, że poronię
Ale prawda jest taka, że jednak większość ciąż jest zdrowa i
się "donasza". Tyle na pocieszenie. Betą będziesz się dodatkowo
stresować, poczekaj do następnej wizyty u lekarza. Trzymam kciuki

Witam. Tydzien temu byłam u lekarza, z ostatniej miesiaczki wyliczył ze to 10tc.
z moich obliczen wyszlo ze był to ok 6-7tc. Na usg był pusty pęcherzy, kazal
przyjsc za tydzien ale jego podejrzenia były takie ze płód obumarł. Poszłam za
tydzien, czyli ok 8tc, na usg było widać zarodek (tydzien temu nie) ale nie było
bicia serduszka, wiec lekarz juz mi wystawil skierowanie na nastepny dzien na
usuniecie. Zastanawia mnie fakt ze wczesniej go nie bylo widac a teraz widac...
nie ide na ten zabieg, poczekam tydzien i pojde do innego lekarza, moze
serduszko zabije... czy mam robić sobie nadzieje ze moze byc wszytsko ok? Objawy
mam jak w ciazy i nic nie wskazuje na to ze zarodek obumarł dawno...

11 tydzień ciąży to.....?????? nt USG genetyczneg
Witam wszystkich.
Mam problem z ustaleniem kiedy powinnam była pójść na badanie USG. Moja
ginekolog wyliczyła mi, że powinnam pójść na USG w celu określenia
przeziorności karkowej między 20-30 lipca. Udałam się więc na badanie
23.07.Według moich obliczeń był to 1 dzień 11 tc. Lekarz zanim przystąpił do
badania na podstawie terminu ostatniej miesiączki określił,ze to 10 tc i
trochę za wcześnie przyszłam. Zrobił mi badanie dopochwowe i stwierdził, że
wszystko jak w najlepszym porządku obejrzał główkę i kark i napisał, że
"okolica karku nie zmieniona". Na moje pytanie czy mam przyjść na badanie za 2
tyg powiedział, że nie ma takiej potrzeby bo gdyby była jakaś nieprawidłowość
to było by już widać.Dodam, że jest to cenionylekarz z wieloletnim
doświadczeniem. Nie wiem co mam o tym myśleć, czy iść jeszcze raz na badanie i
jak się to w końcu liczy? Czy 11 tydzień do badania to skończonych 11 pełnych
tygodni, czy skończonych 10 tygodni i następny rozpoczynający się to 11? Ja
już zgłupiałam. Będę wdzięczna za pomoc w ustaleniu kiedy powinno się zrobić
USG w 11 tc.