KIEDY S-5. KIEDY POWSTANIE OBWODNICA RAWICZA?.


Karol <m@chasefund.com.plwrote:


Odpowiadam jednocześnie Filipowi i Karolowi...


| Rachunki za telefon czy mieszkanie czy prad czy gaz to zlecenie stale.

| Za wode to chyba nie jest tak stale...


Mieszkanie, prąd i gaz OK. Z telefonem tak nie do końca bo kwota jest inna
co miesiąc. Niby można załatwić, żeby TPSA wysyłała rachunek do banku, ale
wolę go najpierw obejrzeć :)


A czym niby mialoby sie to roznic.
Zlecenie stale, to zlecenie stale. A za co placisz to juz chyba obojetne.


Niezupełnie Karolu. Skąd bank ma wiedzieć ile wody zużyłem w tym miesiącu?
Żyjemy w Polsce, wodomierzy podpiętych po ISDN to jeszcze dłuuuugo nie
będziemy mieli... Sam muszę odczytać wskazania, obliczyć zużycie, pomnożyć
przez cenę i wpłacić. Więc tak czy tak muszę iść na pocztę, a wtedy to już
mi wsio rawno czy płacę za samą wodę, czy za wszystko hurtem - zresztą nie
gotówką tylko Euroczekiem. Myślałem, żeby sobie wklepać numery kont do
teleserwisu i regulować opłaty "zmienne" w ten sposób ale trochę to mało
bezpieczne... gdyby był jakiś Home Banking albo co to nie byłoby problemu.


Renata Gołębiowska wrote in message <3510135E.1C281@rodan.pl...
Czy wie ktos moze co znacza ponizsze slowa i wyrazenia:
delistir, utility bill i back-of-the-envelope calculations. Znaczenia
tego ostatniego sie domyslam, ale domyslow nie udalo mi sie potwierdzic
w zadnym zrodle.


"Utility bill" to rachunek za wode, prad, itp, ktory dostaje sie od tzw.
public utility companies czyli zakladow uzytecznosci publicznej.
"Back-of-the-envelope calculations" chyba trzeba rozumiec doslownie czyli
obliczenia robione z tylu na kopercie (przypuszczam, ze tej samej, w ktorej
przyszedl "utility bill").  Niestety nie wiem co to jest "delistir" kojarzy
mi sie tylko ze slowem "delist" czyli usunac z listy.  Troche wiecej
kontekstu bylo by tu bardzo pomocne.

Adamski

In article <#HRg0xuU9GA.@ntawwabp.compuserve.com,


Adam Baranski <abaran@worldnet.att.netwrote:
Renata Gołębiowska wrote in message <3510135E.1C281@rodan.pl...
| Czy wie ktos moze co znacza ponizsze slowa i wyrazenia:
| delistir, utility bill i back-of-the-envelope calculations. Znaczenia
| tego ostatniego sie domyslam, ale domyslow nie udalo mi sie potwierdzic
| w zadnym zrodle.

"Utility bill" to rachunek za wode, prad, itp, ktory dostaje sie od tzw.
public utility companies czyli zakladow uzytecznosci publicznej.
"Back-of-the-envelope calculations" chyba trzeba rozumiec doslownie czyli
obliczenia robione z tylu na kopercie (przypuszczam, ze tej samej, w ktorej
przyszedl "utility bill").  Niestety nie wiem co to jest "delistir" kojarzy
mi sie tylko ze slowem "delist" czyli usunac z listy.  Troche wiecej
kontekstu bylo by tu bardzo pomocne.

Adamski


back of the envelope calculations = pi razy oko = obliczajac szybko
(ballpark)
(guestimate)
(roughly)

"back of the envelope calculations" przynajmniej daje wydzwiek
trzezwej arytmetyki trzezwo stosowanej... te inne raczej
ida w kierunku intuicji.  chodzi tez o brak maszyny liczacej (calculator)

                                -- Marek


DoQ wrote:

Ale co cie tak dziwi? Na to sa proste rachunki, ktore kiedys nawet
tutaj przytaczalem.
Za srednia mozna przyjac, ze np 60KM starczy na vmax ok 160km/h.  I
chocbys wsadzil 80KM do malucha to 200 on nie pojedzie, chyba ze go
splaszczysz o 3/4.


jak można mowić o wyprowadzeniu prostego rachunku na zależnośc mocy od
Vmax - na którą składa sie tyle różnych czynników, ze równie dobrze mógbyś
obliczyć predość gotowania wody od gęstości gazu.

<Proszę obliczyć stężenie procentowe roztworów , które zawieraja w 100g:


a)5.7 g HNO2 - proste - (5.7/100)*100 = 5.7 %


Proste, ale do konca niezbyt klarowne... Jesli: "w 100g roztworu " (tak to
jest w domyslnosci!), to rzeczywiscie 5,7%. Ale nie jestem pewien, czy Autor
listu nie pomylil sie i w tresci pierwotnie moglo byc: "w 100g WODY". Bo
tylko wtedy takie zadanie w ogole ma sens...
A wtedy bedzie to: 5,7 : (100+5,7) = 5,4%
Im bardziej roztwor stezony, tym roznica wieksza. W skrajnym przypadku:
rozpuszczenia 50g cukru w 50g wody - jakie jest stezenie procentowe: 50% czy
100%? Przyklad skrajny, ale warto go przemyslec, bo odpowiedz jest
intuicyjnie nawet oczywista. A rachunki?
Dla roztworow bardzo rozcienczonych, przy stezeniu rzedu ppm, ppb,
rozroznianie czy zawartosc jest podana w stosunku do wody, czy roztworu - w
praktyce jest zupelnie nieistotna.
tomasz plucinski


boskar wrote:
Ricardo (masa 80 kg) i Cornelita podziwiają jezioro Merced o zmierzchu , w
kajaku (masa 30 kg). Gdy kajak znajduje się w stanie spoczynku, przy
spokojnej wodzie zamieniają się miejscami, które są od siebie oddalone o 3 m
i ulokowane symetrycznie względem środka kajaka. Ricardo zauważył, ze kajak
poruszył się o 0,4 m względem zanurzonego logu i obliczył masę Cornelity do
której nigdy nie chciała się przyznać. Ile wynosi jej masa?

Jeżeli ktoś potrafi obliczyć tę masę, i przedstawić rozwiązanie, byłbym
wdzięczny za odpowiedź.


Wychodzi niecale 58kg. Z zasady zachowania pedu. Zalozenie o
symetrycznym rozlozeniu miejsc nie jest konieczne.

pozdrowienia

krzys

ps. jak zwykle, moglem sie rabnac w rachunkach ;-)


On Mon, 09 Jan 2006 00:54:40 +0100, Siriuz <sir@polbox.comwrote:
Jakub Wróblewski wrote:

| A Twoj pomysl sprowadza sie do transportowania wody w gore, na czym
| specjalnie nie zarobisz darmowej energii. Spojrz na to z tej strony:
| jesli Twoj tlok/wiadro z membrana zwieksza objetosc (gdzies na dole
| tasmociagu), to o tyle samo zwieksza sie objetosc calej wody w

[ciach]
eh a juz myslalem ze ktos znalazl dziure w tym ukladzie :) ale to raczej
nie to, caly uklad jest zanuzony w wodzie, na dole objetosc rosnie ale w
tym samym momencie na gorze maleje, a miedzy lewa i prawa strona pasa
transmisyjnego jest rownowaga. Napewno chodzi o jakas glupote, ale nie
bardzo wiem jak sie zabrac do obliczen, co moge sobie pozwolic pominac
zeby nie utonac w rachunkach a jednoczesnie zeby pokazac ze nie bedzie
dzialac :) Do samej dyskusji chyba duzo szybciej i latwiej bedzie po
prostu kupic dwie prezerwatywy, naciagnac je na szklanki, do koncowki
przywiazac ciezarek, szklanki przywiazac do bloczka zaczepionego na dnie
wanny i sprawdzic co sie bedzie dzialo :) a obliczenia zostawic
ciekawskim, albo olaboga biednym studentom :)


jestem tego samego zdania

Jak na razie nikt nie przedstawil sensownego wytlumaczenia dlaczego to
ma nie dzialac. Ale dwie szklanki to moga byc dobre do umieszczenia na
jakiejs pseudo wadze - do czegos co sie ma obracac trzeba chyba troche
wiecej - zeby sie zsumowaly roznice wypornosci po jednej i drugiej
stronie ukladu - trzeba troche sily do pokanania oporow tarcia
bloczkow i wody.
jerzy

Jasne ze tak. Bardzo wiele rachunkow zaawansowanej teorii kwantowej wymaga
zastosowania liczb zespolonych lub nawet kwaternionow...

Ale wez sobie nawet zwykle  prawo Archimedesa. Obliczenie glebokosci
zanurzenia kuli w wodzie wymaga obliczenie pierwiastkow wielomianu trzeciego
stopnia.

Pierwiastki te oczywiscie istnieja, ale aby je wyrazic wspolczynnikami
wielomianu KONIECZNE jest zastosowanie liczb zespolonych.

Filip

Mam zbiornik Stamar z Konina 140 litrowy z grzałką.
Mamy na razie rodzinę 3-osobową (1,5 letnie dziecko) plus drugie
dziecko w drodze. Nigdy nie zabrakło wody ciepłej. Dziecko kąpiemy
ok. 21.00, mąż kąpie się zazwyczaj ok. 22.00-23.00, a ja... różnie,
czasem wieczorem, czasem rano, a czasem i wieczorem i rano.
Temperaturę mieliśmy nastawioną na 43 stopnie (taka dla nas
najlepsza jest, nie cierpię jak mnie woda parzy).

Wszystko się wyjaśniło. Dzięki licznikowi energii wszystko już wiemy.
Energię nabijała nam pompa cyrkulacyjna tzn. nie sama pompa tylko
straty ciepła w instalacji z powodu cyrkulacji ciepłej wody.

Zatem z pompą cyrkulacyjną wyszło 24,7 kWh na dobę, bez pompy 8,8
kWh.

Wczoraj dogrzaliśmy wodę do 54 stopni i ok. 22.00 wyłączyliśmy,
potem jeszcze mąż się kąpał. Dzisiaj o 11.00 kąpałam się ja -
temperatura wynosiła w zbiorniku 40 stopni i przez całą kąpiel była
cieplutka (już bez mieszania z zimną).

Postanowiliśmy zakupić wyłącznik czasowy. Co dzisiaj zrobiłam. I
będziemy włączać na 2-3 h dziennie wieczorem. Ewentulnie
zmodyfikujemy to w miarę potrzeb. Dodam, że temperatura spada mi do
maksymalnie 22 stopni, zapewne to temperatura pomieszczenia, w
którym jest zbiornik.

Jest OK, szkoda, że tak późno zobaczyliśmy rachunek i szkoda, że ten
następny też będzie wysoki, bo już nabiliśmy w ciągu 2 tygodni ponad
600 kWh, a 60% z tego to ogrzewanie wody (tak przynajmniej wynika z
moich obliczen...).